– Potrzebowaliśmy ostatnio zwycięstwa, by poprawić nastroje. Przechodzimy przez trudne miesiące, mecz z Sevillą dał nam motywacyjnego kopa. Wykonujemy wielką pracę i naprawimy naszą sytuację. Kibice ostatnio popchnęli nas do lepszej gry i bardzo nam pomogli.
– Ten sezon w moim wykonaniu to kwestia adaptacji. Starałem się zaaklimatyzować jak najszybciej, teraz czuję się bardzo dobrze i jestem z tego powodu szczęśliwy.
– Przeciwko Realowi czeka nas trudne spotkanie, musimy wyjść na murawę, by dać z siebie wszystko i osiągnąć jak najlepszy wynik. Mierzymy się z liderem, który prezentuje stabilną formę. Stawką są jednak wciąż trzy punkty. Jedziemy tam z myślą o zwycięstwie.
– Będziemy musieli zanotować perfekcyjny mecz. Postaramy się pokazać naszą najlepszą grę i nastawienie.
– Najpierw muszę wypełnić swoje zadanie tutaj i dawać z siebie to, co najlepsze. O ewentualnym powrocie do Barcelony będę myślał dopiero latem.
– Nikt nie lubi znajdować się w takim położeniu, jak my. Tak czy inaczej, motywuje nas to do tego, by się z niej wydostać. Rok temu drużyna przechodziła już przez to samo. Trudno sobie z tym radzić, ale musimy dawać z siebie wszystko. Szatnia zawsze była zjednoczona, ostatnio jednak jesteśmy jeszcze bardziej zmobilizowani.
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się