– To ważne, że wszyscy wzięli udział w tym święcie. Naszym gościem był zdecydowanie zbyt dobry zespół, jakim jest Real Madryt. Jestem bardzo dumny z moich piłkarzy i z kibiców. Było ciężko. Bardzo szybko zdobyli pierwszą bramkę, a później podarowaliśmy im drugą. Nasza reakcja była dobra, ale zabrakło nam trafienia. Kontynuujemy nasz plan, nasza rzeczywistość jest inna.
– Postawa kibiców przez ostatnie 15 minut meczu bardzo mnie poruszyła. To było coś niesamowitego. Florentino i Butragueño również mi powiedzieli, że byli tym zaskoczeni. Byli pod wrażeniem. To było prawdziwe widowisko dla nas wszystkich.
– Przed tym meczem powiedziałem moim piłkarzom, że nie może on nieść ze sobą żadnych konsekwencji – ani pozytywnych, ani negatywnych. Real Madryt przyjechał skoncentrowany i z jasnym celem. Nasza wojna jest inna – w niedzielę Cádiz, a później Fuenlabrada.
– Alberto Soro? Z Zidane'em nie rozmawiałem ani na jego temat, ani na temat jakiegokolwiek innego piłkarza. Wydaje mi się jednak, że są zadowoleni z jego rozwoju. Zwłaszcza po tych ostatnich miesiącach. Rozegrał dobry mecz, a musiał powalczyć z prawdziwą bestią, jaką jest Carvajal. Cieszę się, że mam go w swoich szeregach.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się