Jak najszybciej się przestawić z Copa del Rey na La Ligę i od razu starcie z Realem Madryt?
Myślę, że to dla nas szczęście, że po ostatnim rozczarowaniu [Real Valladolid odpadł z Copa del Rey po porażce z drugoligowym Tenerife – przyp. red.] teraz przychodzi nam zagrać z Realem Madryt. Nasza motywacja jest utrzymana na stałym poziomie. W futbolu jak najszybciej chcesz zapomnieć te słabsze chwile, gdyż tutaj chodzi o ciągły rozwój, ewolucję i podnoszenie się po upadku. Ten jutrzejszy mecz daje nam te wszystkie możliwości. Przyjeżdża Real Madryt, który jest potężną i bardzo silną drużyną. Nasi kibice są zadowoleni, że będą mogli obejrzeć taki mecz, a my musimy stanąć na wysokości zadania. Oby po zakończeniu tego spotkania radość była jeszcze większa.
Mimo serii słabszych wyników wciąż macie sześć punktów przewagi nad strefą spadkową.
My skupiamy się na naszej codzienności. Statystyki zostawiamy wam – my myślimy tylko o tym, że musimy zdobyć punkty z Realem Madryt. W tym momencie mamy 22 punkty i skupiamy się tylko na sobie. Niech inni robią swoje. Nie możemy się doczekać tego, aby w końcu wrócić do wygrywania.
Czego w tym momencie drużyna potrzebuje najbardziej?
Zwycięstwa. Na przestrzeni ostatnich ośmiu meczów rozgrywaliśmy takie spotkania, w których mogliśmy wygrać, ale ostatecznie to się nie udało. Zwycięstwo pozwoli nam przełamać tę passę. Czy po dobrej grze, czy po słabej grze, czy ze szczęściem, czy bez szczęścia – po prostu wygrajmy.
Jak można pokonać Real Madryt?
Real Madryt to bardzo silna drużyna, która ma wiele rozwiązań i wiele alternatyw. Wiemy, że będą się długo utrzymywać przy piłce i stworzą sobie te dwie czy trzy dobre sytuacje, przy których musimy mieć trochę szczęścia. Z drugiej strony my musimy się wykazać wysoką skutecznością przy sytuacjach, które sami sobie stworzymy. Trzeba powalczyć, wdawać się w pojedynki indywidualne, sprawić, aby nie czuli się komfortowo, aby musieli się często wracać. W pierwszej rundzie Real Madryt przegrał tylko z Mallorcą. Jeśli w drugiej rundzie znów ma się skończyć tylko na ich jednej porażce, to niech ona przyjdzie właśnie w meczu z nami.
Jak najlepiej wykorzystać lukę, którą prawdopodobnie będą mieć po prawej stronie?
Nie mają Carvajala, nie mają Odriozoli. Możliwe, że zagra tam Militão lub Nacho. Osobiście uważam, że postawią na Nacho. Niezależnie od tego, kto zagra na prawej obronie, na pewno nie będzie tak przyzwyczajony do tej pozycji jak Carvajal.
Może pan powtórzyć ustawienie 5-3-2 z Pampeluny?
Jest to jedno z rozwiązań, mając na uwadze to, że oni grają z trójką zawodników z przodu. Przy ich ustawieniu 4-3-3 teoretyczni skrzydłowi schodzą do środka. Zobaczymy jutro.
Myśli pan, że Real Madryt może jutro oszczędzić kilku zawodników z myślą o kolejnym meczu w środku tygodnia w Copa del Rey?
Nie sądzę. Jestem przekonany, że priorytetem jest dla nich La Liga, a dopiero później zastanawiają się nad Copa del Rey. Myślę, że wyjdą swoim najlepszym składem, gdyż będą chcieli pokazać swoją siłę w tych rozgrywkach.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się