– Jestem bardzo szczęśliwy, bo zawsze marzyłem o takim momencie: o wygraniu trofeum z Realem Madryt. Dzisiaj mogę wygrać pierwsze trofeum i pomóc w walce o nie. Strzelałem też karnego. Trenuję te strzały, ale celuję trochę niżej. Poszło trochę wyżej niż się spodziewałem, bo uderzyłem tak mocno. Cieszę się z tego tytułu, to jeden z najlepszych dni.
– Celowałem w okienko? Strzelam trochę niżej. Może nie czułem niepewności, ale to był finał i czułem, że muszę uderzyć pewnie. Poszło trochę wyżej, ale wyszedł gol. Cieszę się.
– Jak wybrano mnie do karnych? Ja raczej wyczekiwałem, bo to mój pierwszy finał i mamy dużo bardziej doświadczonych piłkarzy. Czekałem, ale Toni Kroos wskazał na mnie, żebym strzalał i poszedłem. Trafiłem, więc jestem zadowolony.
– Kroos zna moje uderzenie? Wszyscy. Marcelo też to mówił, a ja czekałem. Toni jednak krzyknął: „Rodrygo, Rodrygo!”. Więc ok, strzelę. Dzięki Bogu wyszło dobrze.
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się