Reinier jest już jedną nogą zawodnikiem Realu Madryt. AS informował, że Brazylijczyk miał dzisiaj przejść badania medyczne, a MARCA donosi, że tak właśnie się stało. Pomocnik Flamengo pomyślnie przeszedł wszystkie testy pod okiem lekarzy Los Blancos, którzy odwiedzili go podczas zgrupowania reprezentacji olimpijskiej w jego kraju. Teraz wszyscy czekają już tylko na to, aż piłkarz skończy 18 lat, co stanie się za nieco ponad tydzień, a wówczas klub będzie mógł oficjalnie ogłosić jego transfer i podpisać z nim kontrakt.
Porozumienie między Realem a Flamengo zostało już osiągnięte. Reinier zwiąże się z Królewskimi umową do 30 czerwca 2026. Madrytczycy zapłacą za niego 30 milionów euro, ale tylko 80% tej kwoty zostanie przelane na konto Brazylijczyków. 10% otrzyma pomocnika oraz jego rodzina, a pozostałych 10% trafi do kieszeni agentów. Piłkarz ma stawić się w stolicy Hiszpanii po 9 lutego, gdy końca dobiegnie turniej przedolimpijski, który zostanie rozegrany w Kolumbii.
Los Merengues chcieli, żeby Reinier dołączył do Castilli już wcześniej, ale Brazylijczycy uważają go za kluczową postać w reprezentacji olimpijskiej i nie chcą, aby ten opuszczał turniej, który może dać im bilet do Tokio. Królewscy uszanowali oczywiście tę decyzję, a to oznacza, że 17-latek stawi się w Madrycie dopiero w drugim tygodniu lutego i wówczas będzie do dyspozycji Raúla, a także Zidane'a, ponieważ regularnie ma trenować z pierwszym zespołem.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się