„Ani sędzia, ani VAR nie widzieli dwóch rzutów karnych na Varanie”, brzmiał tytuł newsa, który wciąż widnieje na oficjalnej stronie klubu. W ten sposób Królewscy chcieli wyrazić swoją dezaprobatę wobec błędów sędziowskich, które zaszkodziły drużynie w meczu zakończonym bezbramkowym remisem na Camp Nou.
W bieżącym tygodniu dziennik MARCA informował, że klub jest niezadowolony nie tylko z używania VAR-u, ale również z samego poziomu sędziowania w La Lidze, chociaż Zidane starał się łagodzić wątek na konferencji prasowej przed meczem z Athletikiem. „Czy ufam VAR-owi? Tak, ale powtórzę, że to wciąż można poprawić. To ważne, ponieważ to plus dla futbolu i musimy go wspierać”, mówił Francuz.
Niemniej, kibice Realu Madryt, pomimo wysłuchania słów swojego szkoleniowca, wciąż pamiętają o Klasyku i dzisiejszej nocy wyrażą swoje niezadowolenie z VAR-u, kiedy skład sędziowski zostanie wyczytany tuż po wyjściowych jedenastkach. Dziś na Bernabéu można spodziewać się zatem napiętego meczu, w którym uwaga kibiców, poza zmaganiami Los Blancos i Los Leones, skupi się na Cordero Vedze, głównym rozjemcy pojedynku.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się