REKLAMA
REKLAMA

Wraca magia Modricia

Wybuch formy Fede Valverde zesłał na drugi plan Lukę Modricia, który do tej pory był zawodnikiem nie do zastąpienia dla Zinédine'a Zidane'a. Chorwat rozegrał w tym sezonie tylko 861 minut (41,5% wszystkich możliwych). Na 23 spotkania tylko 8 razy wychodził w pierwszym składzie (34,7%). Dziś, wobec nieobecności Casemiro przez nagromadzenie żółtych kartek, Lukita dostanie kolejną szansę na grę od pierwszej minuty.
REKLAMA
REKLAMA
Wraca magia Modricia
Fot. Getty Images

W bieżącej kampanii Modrić gra zdecydowanie najmniej spośród wszystkich pomocników. Casemiro (1920 minut spędzonych na boisku), Kroos (1613) i Valverde (1030) wyraźnie wyprzedzają Chorwata i tworzą środek pola Królewskich w najważniejszych meczach. Druga linia złożona z Casemiro, Kroosa i Modricia, która była nie do podważenia w pierwszym etapie pracy Zizou, poszła w niepamięć. 

REKLAMA
REKLAMA

Od sezonu 2015/2015, w którym Zidane obejmował drużynę, Modrić nie grał tak mało. W dwóch pełnych sezonach z francuskim szkoleniowcem na ławce rozegrał 61,1% możliwych minut (w sezonie 2016/2017) i 59,8% (2017/2018). Chorwat grał częściej również w kampanii 2015/2016 (75,4%). W poprzednim roku Modrić rozpoczynał rozgrywki zmęczony mundialem, a i tak rozegrał 69,6% możliwych minut. 

Lukita ma już 34 lata i Zidane coraz częściej go oszczędza, jednak to nie oznacza, że pomocnik nie ma żadnego wpływu na grę drużyny. Jego liczby w bieżącym sezonie są całkiem niezłe: trzy gole i pięć asyst. Modricia dzieli tylko jedna bramka i trzy asysty, by wyrównać statystyki z ubiegłego sezonu. Chorwat jest drugim najlepszym asystentem w zespole i ustępuje tylko Benzemie, który ma w swoim dorobku siedem ostatnich podań. Modrić gra mniej, ale z pewnością nie schodzi z wysokiego poziomu, czego dowodem było 10 ostatnich minut rozegranych w środę na Camp Nou.  

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA