Czekają was cztery intensywne dni: Mestalla, Camp Nou i losowanie Ligi Mistrzów. Gry są chyba dobrą odskocznią przed tak wymagającym maratonem?
Jesteśmy w świetnej formie i podchodzimy do ważnego tygodnia, w którym zmierzymy się z dwoma rywalami, z którymi chcemy wygrać. Motywuje nas gra na Mestalli i Camp Nou. Uwielbiam wyłączać się przy grach. Jestem szczęśliwy, że tu mogę być, ponieważ każdy zna Call of Duty, to kompletna gra.
Gdybyś był w grze, to odwołałbyś Klasyk przez to, o czym się mówi?
Jesteśmy spokojny. Zrobimy to, co mamy zrobić, czyli będziemy grać w piłkę. Mamy nadzieję, że mecz zostanie rozegrany z maksymalną gwarancją bezpieczeństwa. Nie wiemy, czy decyzja o przełożeniu była błędem. Łatwo jest mówić po fakcie. Wszystko, co nie jest futbolem, nie ma dla mnie znaczenia. Ja chcę jechać na Mestallę i wygrać i jechać na Camp Nou i wygrać.
Nie masz odczucia, że Barcelona ma lekką przewagę względem Realu? Co sądzisz o arbitrze?
Mamy mniej godzin na odpoczynek i ciało to odczuwa. Hernández Hernández to bardzo dobry sędzia i życzymy mu jak najlepiej.
Kiedy Zidane wrócił, to obiecał, że sytuacja Realu w Lidze polepszy się...
Jednego dnia jesteś na dole, drugiego na górze. Trener zawsze okazywał nam zaufanie. To Zidane, zdobył to wszystko dzięki swojej filozofii i nas zaraża.
W najbliższy poniedziałek losowanie Ligi Mistrzów. To nie za szybko, by ponownie zobaczyć Cristiano?
Jesteśmy spokojni. Wiem, że nikt nie chce trafić na nas. Musimy być spokojni.
Chciałbyś zagrać w finale przeciwko Cristiano?
Biorę to w ciemno. Samo bycie w finale byłoby piękne.
A gra z Mbappé?
To jasne, że go widzieliśmy. Jest jednym z wielkich i byłoby świetnie, ponieważ najlepsi muszą tu być.
Co myślisz o Bale'u?
Powiedział już, że zdawał sobie z tego sprawę. Musimy go wspierać, by czuł się jak najlepiej, ponieważ wtedy będzie lepszy na boisku.
Co u Hazarda?
Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia. Ta nieszczęśliwa kontuzja wyrzuciła go z gry, ale wróci silniejszy. Jasne, to wielka szkoda, ponieważ z dnia na dzień brał na siebie więcej odpowiedzialności w drużynie i grał na wielkim poziomie.
Martwi cię brak adaptacji Jovicia?
To chłopak, który bardzo dobrze pracuje. Kiedy strzeli kilka bramek, to na pewno odpali.
Co sądzisz o parze Vinícius–Rodrygo?
Z każdym dniem są coraz lepsi. Dają z siebie wszystko i ciężko pracują.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się