Solidność w defensywie jest jednym z głównych czynników zdecydowanej poprawy Realu Madryt, który w ostatnich sześciu kolejkach ligowych zanotował pięć zwycięstw i jeden remis. I tutaj najbardziej wyróżnia się postać Thibaut Courtois, który po pełnym wątpliwości początku sezonu w końcu wszedł na właściwą drogę. Belgijski golkiper wznosi coraz wyższy mur w La Lidze, o czym najlepiej świadczy fakt, że w ośmiu ostatnich kolejkach puścił tylko dwie bramki – po jednej z Mallorcą i z Realem Sociedad.
W dzisiejszym meczu z Espanyolem bramkarz Królewskich nie miał dużo pracy, ale gdy sytuacja tego wymagała, to spisywał się bez zarzutu. Popisał się dobrą interwencją po najgroźniejszym strzale gości w wykonaniu Estebana Granero, a także był nie do powstrzymania przy górnych piłkach i dośrodkowaniach. W sumie na przestrzeni ostatnich dwóch i pół miesiąca Courtois zachowywał czyste konta w ligowych starciach z Sevillą, Atlético, Leganés, Betisem, Eibarem i właśnie Espanyolem.
Oprócz samej La Ligi belgijski golkiper ma również na koncie dwa mecze bez straconej bramki w Lidze Mistrzów – zarówno domowy, jak i wyjazdowy pojedynek z Galatasarayem. Ogólnie zatem w obecnym sezonie po rozegraniu w sumie siedemnastu spotkań we wszystkich rozgrywkach Courtois czyste konto zachował osiem razy.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się