Po udanym wyjeździe do Petersburga na mecz z Zenitem Real Madryt czeka kolejne wyzwanie. Dzisiaj w lidze zmierzy się z Saragossą. Aragończyczy spisują się znakomicie w tym sezonie i w tej chwili zajmują trzecie miejsce. U siebie byli w stanie pokonać Barcelonę i tylko Joventut zdołał wywieźć z ich parkietu zwycięstwo. Królewscy i tak będą faworytami tego starcia, ale Saragossa ma wszystko, żeby sprawić niespodziankę. Jeśli tylko Blancos nie zaprezentują się na swoim poziomie, będzie im trudno o odniesienie zwycięstwa.
Saragossa grę w lidze łączy z występami w Lidze Mistrzów. Tam nie wiedzie jej się tak dobrze, ale ciągle ma szansę na awans do play-offów. Jednak w ostatnim tygodniu Aragończycy mogli odpoczywać i to będzie ich przewaga nad madrytczykami, którzy musieli polecieć do Petersburga i w piątek rozegrać tam mecz. Po powrocie czasu na regenerację i przygotowanie planu na pojedynek z Saragossą było niewiele. W dodatku kontuzje ostatnio uszczuplają kadrę Pabla Laso. Na szczęście wrócił już Taylor, który jednak musi grać z ochronną maską na twarzy.
Real Madryt w lidze zajmuje pozycję lidera i po dziesięciu kolejkach ma tylko jedną porażkę na koncie – na wyjeździe z Bilbao. Teraz staną przed trudnym zadaniem, żeby pokonać Saragossę na jej terenie. W zespole Aragończyków oczy sztabu trenerskiego będą skierowane na Carlosa Alocéna. Młody zawodnik jest wypożyczony z Realu Madryt i być może latem dołączy do pierwszej drużyny. W tym sezonie zaliczył już kilka znakomitych występów, między innymi w starciu z Barceloną. Dzisiaj z pewnością będzie dodatkowo zmotywowany, żeby zaprezentować się przed swoim przyszłym (?) trenerem.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 18:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się