– Benzema? Po tym, jak gram już z nim trzy czy cztery miesiące, mogę powiedzieć, że obecnie jest to najlepszy napastnik na świecie. Jednak oprócz samej funkcji napastnika, samą swoją obecnością sprawia, że wszyscy dookoła grają lepiej. Przykro mi, że nie otrzymuje powołań do reprezentacji Francji. Ale z drugiej strony łatwiej się gra przeciwko drużynie, która nie ma Benzemy w swoim składzie.
– Moja sytuacja w Realu Madryt? Zawsze może być lepiej, to jasne. Myślę, że od około miesiąca wszystko idzie w dobrym kierunku. Wygrywamy mecze i drużyna gra coraz lepiej, a to ułatwia również moją sytuację. Jestem w pozytywnej dynamice i teraz skupiam się na tym, aby to kontynuować.
– Na ten moment swobodniej czuję się w reprezentacji Belgii niż w Realu Madryt. Tutaj lepiej znam moich kolegów z zespołu, ale nie mam wątpliwości, że niebawem ta sytuacja się wyrówna. Szybko wypracujemy wszystkie automatyzmy, gdyż w klubie codziennie ze sobą trenujemy.
– Gdzie jest większa jakość – w Belgii czy w Madrycie? Nie wiem. Trzeba by kiedyś rozegrać taki mecz. Ja bym w nim nie zagrał, byłbym sędzią. (Śmiech).
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się