– Nie stanęliśmy na wysokości zadania, nie mieliśmy klarowych sytuacji pod bramką. Real szybko wyszedł na prowadzenie. To zdecydowanie nie był nasz najlepszy dzień.
– Nie myśleliśmy bardziej o kolejnym meczu. Potrzebujemy każdego punktu, choć wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo trudne zadanie. Na tym stadionie poprzeczka zawsze jest zawieszona bardzo wysoko. Tak jak powiedziałem wcześniej, nic nie byliśmy w stanie sobie stworzyć.
– Nie chcę wchodzić w dyskusję na temat tego, czy karny powinien być powtórzony. Trzeba patrzeć na inne rzeczy. Pomijając kwestie samego wykonywania jedenastki, ten karny nas pogrążył.
– Nie mieszamy się w kwestie związane z przyszłością trenera. Koncentrujemy się na codziennej pracy. Czasu jest coraz mniej a potrzeby coraz większe.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się