Selekcjoner Brazylii nie przeprowadził wielu zmian w jedenastce, a Rodrygo pozostał na ławce rezerwowych. Gospodarze dość szybko zdobyli bramkę z rzutu karnego, ale jeszcze w pierwszej połowie Japonia wyrównała stan meczu. Zanim na murawie pojawił się Rodrygo, goście wyszli na prowadzenie. Już po wejściu zawodnika Realu Madryt padły kolejne dwie bramki – najpierw podwyższyła Japonia, a Brazylia, ponownie z rzutu karnego, zdobyła bramkę kontaktową.
W dwóch spotkaniach reprezentacji olimpijskiej Rodrygo spędził na boisku nieco ponad 50 minut. Nie powinien więc być przesadnie zmęczony i najprawdopodobniej już jutro wznowi treningi z pierwszym zespołem. W sobotę powinien być do dyspozycji Zinédine'a Zidane'a, jeśli tylko Francuz będzie na niego liczyć.
Na przyszłorocznym turnieju olimpijskim w Tokio wystąpić będą mogli zawodnicy urodzeni po 1 stycznia 1997 roku oraz maksymalnie trzech piłkarzy przekraczających wiek 23 lat. Teoretycznie w zespole Jardine'a mógłby zagrać na przykład Vinícius i nie zajmować miejsca dla straszych graczy.
Południowoamerykańskie kwalifikacje do turnieju odbędą się na przełomie stycznia i lutego w Kolumbii. Weźmie w nich udział 10 zespołów ze strefy CONMEBOL. W Japonii latem 2020 roku wystąpią dwie najlepsze drużyny. Najpierw 10 reprezentacji zostanie podzielonych na dwie grupy, do kolejnej fazy przejdą 4 najlepsze zespoły, a w ostatniej fazie wyłonione zostaną dwie drużyny, które pojadą na Igrzyska Olimpijskie.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.