– Wiem, że w porozumieniu z Leganés były zawarte pewne warunki dotyczące liczby minut, ale nie wiem, jak to dokładnie wyglądało. Wiem natomiast to, że Leganés zapłaciło Realowi Madryt karę za niewypełnienie tych warunkach. Ja jednak skupiam się tylko na codziennej pracy. Wiem, że wysiłek w końcu będzie wynagrodzony.
– Moje obecne wypożyczenie do Realu Valladolid? W tamtym momencie nikt nie wiedział, że Keylor Navas jednak odejdzie. Gdyby było inaczej, to miałbym szansę na pozostanie w pierwszym zespole Realu Madryt. Jednak dzięki Keylorowi zawsze czułem się swobodnie w drużynie. Podczas śniadań, podczas kolacji, podczas spacerów – zawsze ze sobą rozmawialiśmy. I to mi bardzo pomagało. W trakcie treningów również do mnie podchodził i pytał o moją sytuację. Jestem mu wdzięczny za taką postawę.
– W Realu Valladolid grają piłkarze z wysokiego poziomu. Rytm treningów jest bardzo ciężki, wszystko dzieję się na wielkiej szybkości. Ale to całkiem dobre dla rozwoju.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się