Dziennik, a za nim inne media zaczęły rozprowadzać wczoraj informacje, że atakujący Realu Madryt rozmawia z hiszpańskim fiskusem na temat nieprawidłowości w swoich zeznaniach podatkowych i potencjalnych zaległości oraz kar, jakie musiałby opłacić. Oczywiście Katalończycy podkreślili, ze to kolejny z piłkarzy Królewskich, który ma tego typu kłopoty. Wieczorem Hiszpan zareagował na to publikując komunikat oficjalny.
„Wobec fałszywej wiadomości opublikowanej dzisiaj, 14 października 2019 roku, w dzienniku sportowym z Barcelony odnośnie do moich relacji z Urzędem Skarbowym, chciałbym jasno zapewnić:
1. Że ta wiadomość jest absolutnie i kategorycznie fałszywa.
2. Że moje relacje z Urzędem Skarbowym nigdy nie polegały na czymś, co opisano w tej wiadomości.
3. Że wymagam od tego dziennika sprostowania i natychmiastowych przeprosin.
I 4. Że jestem w kontakcie z moimi prawnikami, by w przypadku braku tego sprostowania i natychmiastowych przeprosin rozpocząć przygotowania do pozwania tego dziennika”, taką notkę zamieścił Lucas między innymi na swoim Twitterze.
Na ten moment news nie jest już dostępny na stronie dziennika Sport, ale wciąż nie opublikowano żadnego sprostowania ani przeprosin dla gracza Realu Madryt.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się