— Jestem bardzo spokojną osobą. Gdy przygoda z futbolem się dla mnie zakończy, to chcę być pamiętany z tego, jakim piłkarzem byłem i jakim człowiekiem pozostałem. Nie z żadnych innych rzeczy. Osobiście jestem bardzo dumny, że mogę żyć w Hiszpanii. Od zawsze patrzyłem na ten kraj jako idealne miejsce do zamieszkania. Zawsze wyróżniam tę radość, z jaką ludzie podchodzą tutaj do życia.
— Presja we Francji? Myślę, że pod tym względem nic nie może się równać z presją, jaka towarzyszy piłkarzowi Realu Madryt.
— Czy ta drużyna straciła głód zwycięstw? Nic z tych rzeczy. Chcemy rywalizować i dalej wygrywać. Możliwe, że czasami pojawi się zmęczenie mentalne, jak to było w poprzednim sezonie. Ponadto aby móc grać w Realu Madryt, zawsze musisz odczuwać ten głód i walczyć o zwycięstwo.
— Stracone bramki nie są winą tylko i wyłącznie defensywy. Na to wpływ ma cała drużyna. W ostatnich meczach poprawiliśmy się pod tym względem. Ale myślę, że ogólnie to nie jest kwestia zbytniego rozprężenia. Po prostu ciężko jest utrzymać pewien stały poziom przez cały mecz.
— Zidane? To wielki trener i wszyscy bardzo w niego wierzymy. Benzema? Jest wśród pięciu najlepszych napastników na świecie.
— Mbappé? Zawsze chciałbym go mieć w swoim zespole. Jeśli któregoś dnia zapyta mnie o Real Madryt, to będę mówił o nim w samych superlatywach.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się