– W naszej ekipie wyróżniłbym jedność w szatni. W żadnym momencie w siebie nie wątpimy i zawsze walczymy razem idąc w jednym kierunku.
– W Lidze Mistrzów mieliśmy dwa mecze, w których nie zagraliśmy dobrze. Teraz musimy się spiąć, bo kolejne spotkanie jest dla nas bardzo ważne. W lidze mamy lepsze wyniki i chcemy je przełożyć także na Ligę Mistrzów.
– Podejście do Klasyku będąc nad nimi w tabeli to dla nas coś ważnego, bo wtedy grasz ze świadomością, że zwycięstwo pozwala ci powiększyć przewagę. Postaramy się, żeby wszystko poszło dobrze. Wszystko jest jednak bardzo wyrównane. Z Atlético i Barceloną mieścimy się w trzech punktach i musimy patrzeć przed siebie, próbując wygrywać każdy mecz. Daleko do końca.
– Trybuny w ostatnim meczu? Trener powtarza, że liczy na wszystkich i wszyscy jesteśmy na to narażeni. Rozmawiał ze mną po poprzednim spotkaniu i mniej więcej wiedziałem, że taka będzie jego decyzja.
– Gwizdy na mnie? Szanuję opinię każdego. Jesteśmy w Realu Madryt, a Bernabéu to najbardziej wymagająca publiczność na świecie. Muszę postarać się zamienić te gwizdy na oklaski poprzez pracę i poświęcenie. W karierze masz różne momenty i ja teraz muszę zaminieć gwizdy na oklaski.
– W czym mogę się poprawić? Piłkarze zawsze może być lepszy i jeśli się nie poprawiasz, to jest źle. Mam dobry okres, czuję się pewny siebie i chcę dalej pokazywać swój futbol.
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się