– Moje pierwsze wspomnienia piłkarskie to granie z bratem. Zawsze otaczały nas piłki. Zacząłem kopać w wieku 3-4 lat. Moja rada dla młodszych to wierzcie w siebie, nigdy nie przestawajcie marzyć i pracować. W ten sposób osiąga się cele. Najważniejsze to każdego dnia cieszyć się futbolem. Gdy się udaje, nie ma nic lepszego.
– Odejście Cristiano? Zmieniło się to, że mamy inny numer 7 i innych graczy. On był dla nas bardzo ważny, ale jesteśmy zadowoleni z kadry, jaką mamy i chcemy walczyć o wszystko.
– Powrót do pierwszej ekipy? Byłem trochę zdenerwowany. Marzyłem o tym od małego i możliwość spełnienia marzenia była czymś cudownym. Byłem jednak bardzo zdenerwowany.
– Porażka w Paryżu była trudnym momentem, ale drużyna świetnie się odbudowała. Jesteśmy liderami, mamy dobrą sytuację w lidze i musimy być z tego dumni.
– Brak powołania na Granadę? Mamy bardzo szeroką i dobrą kadrę. Wszyscy jesteśmy na to narażeni. Jesteśmy świadomi, że jednego dnia na trybuny może powędrować ten zawodnik, a drugiego inny.
– Nie wiemy za dobrze skąd tyle kontuzji. To cięzkie serie, które chcemy mieć jak najszybciej za sobą. Przygotowania były świetne, jak te sprzed dwóch lat. Ciężko pracowaliśmy.
– Znoszę krytykę dobrze, podchodzę do niej z naturalnością. Wiemy, że jesteśmy w Realu Madryt i że jesteśmy wystawieni na opinie ludzi. Trzeba pozostać spokojnym, po prostu. Ja po meczach zazwyczaj odłączam się od futbolu, wychodzę na kolację czy idę gdzieś z rodziną. Lubię jednak przeanalizować nasze mecze, zobaczyć, gdzie mogę się poprawić czy robić coś więcej.
– Do mediów społecznościowych trzeba podchodzić z ostrożnością. Nie można tam popełnić gafy. My próbujemy po prostu pokazać fanom, że jesteśmy blisko nich.
– Sympatia Bernabéu? Odczuwałem ją zawsze przez tych 5 sezonów. Zawsze czuję sympatię kibiców i jestem z tego zadowolony.
– Prawda jest taka, że grałem u wszystkich swoich trenerów i cieszę się, że tak było. Wszyscy moi szkoleniowcy w Realu Madryt liczyli na mnie. Oby było tak samo przez wiele kolejnych lat.
– Rywalizacja z Viníciusem i Rodrygo? To dwaj świetni i młodzi graczem. Jeśli dalej będą tak pracować, zatriumfują w Realu Madryt.
Komentarze (67)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się