REKLAMA
REKLAMA

Mendy już w Sewilli grał z kontuzją

Ferland Mendy doznał kolejnego urazu i nie będzie do dyspozycji Zidane'a w ciągu najbliższych tygodni. Nowe ujęcia hiszpańskiej telewizji pokazują jednak, że obrońca już przeciwko Sevilli grał z kontuzją i wytrwał do końca bardzo trudnego meczu.
REKLAMA
REKLAMA
Mendy już w Sewilli grał z kontuzją
Fot. Getty Images

Mendy nie zagra ani z Osasuną, ani w sobotnim meczu z Atlético z powodu kontuzji mięśnia przywodziciela, którego miał się nabawić w ostatnim czasie. Pozostawi go on poza kadrą na około trzy tygodnie, więc Francuza najprawdopodobniej nie zobaczymy też z Brugią i Granadą, a jego powrót datowany jest na starcie z Mallorcą 19 października, po przerwie reprezentacyjnej. 

Dziennik AS informuje jednak, że owego urazu Mendy nabawił się już podczas meczu z Sevillą, i to wcześniej niż później. Ujęcia telewizyjne pokazują, że Francuz na drugą połowę wybiegł z opatrzonym udem, co oznacza, że kontuzji doznał jeszcze przed przerwą i pomoc otrzymał w szatni. Jest to zdecydowanie zaskakujące, bo nowy nabytek Królewskich na Sánchez Pizjuán rozegrał naprawdę dobre zawody i miał ogromny udział w zachowaniu czystego konta. Choć mogliśmy od niego oczekiwać nieco więcej w ofensywie, to w defensywie spisywał się bez zarzutu, a jego uraz rzuca nieco nowego światła na całą sytuację.

Pech Ferlanda jest tym większy, że wobec kontuzji Marcelo to właśnie on występowałby od deski do deski w nadchodzących spotkaniach, w tym ważnych derbach z Atlético. Jego uraz może jednak wykorzystać Fran García, zawodnik Castilli i wychowanek Królewskich, który we wtorek trenował z pierwszą drużyną i niedługo może znaleźć się na liście powołanych. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA