– Zwycięstwo z Realem Madryt będzie skomplikowanym zadaniem. Podchodzimy jednak do tego starcia bardzo ambicjonalnie i na pewno powalczymy. Mam nadzieję, że zobaczymy Osasunę z ostatnich tygodni, pomimo niezwykle silnego rywala. Drużyna ma się dobrze i chcemy to podtrzymać ten stan ducha w najbliższym spotkaniu.
– Mimo paru absencji wystawimy konkurencyjny skład pełen chęci rozegrania dobrego meczu. Niektórzy nie są przyzwyczajeni do gry co cztery dni, skąd mogą nieraz brać się kontuzje. Nasz styl wymaga świeżości. Urazy jednych są szansą dla innych. Każdy jest odpowiednio przygotowany do wejścia na boisko.
– Najważniejszy jest wynik, ale liczę też na to, że spodoba mi się to, co zobaczę. W takich meczach kluczem jest skuteczność.
– Nie uważam, byśmy mieli problemy z wykończeniem. W spotkaniu z Betisem albo świetnie bronił ich bramkarz, albo brakło nam szczęścia przy strzale w słupek.
– Będziemy mieli z Realem takie momenty, w których należy wyżej przycisnąć, takie, w których będziemy musieli się cofnąć oraz jeszcze inne, gdy będziemy starali się robić, co w naszej mocy. Mierzymy się z wielkim rywalem, który dotąd jeszcze nie przegrał w lidze meczu.
– Fakt, że nie doznaliśmy jeszcze porażki dodaje nam wiary w siebie. Wiemy, że jeśli będziemy sumiennie wywiązywać się z naszych założeń, będziemy w stanie pokazać się z dobrej strony. Zawsze trzeba szukać punktów, nigdy nie wiadomo, gdzie się je znajdzie. Zdajemy sobie mimo wszystko sprawę, że czeka nas jeden z najtrudniejszych wyjazdów w sezonie.
– Spodziewam się najlepszego Realu Madryt. Jeśli jednak będzie inaczej, lepiej dla nas. Nawet jeśli Zidane zdecyduje się na rotacje, na boisku znajdą się inni gracze z większym zapasem energii.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się