Dyrektor ds. sportowych Sevilli, Monchi, udzielił wypowiedzi dla radia MARCA przed niedzielnym starciem z Sevillą. Hiszpański działacz, który wczoraj skończył 51 lat, nie ukrywa, że ekipa ze stolicy Andaluzji celuje w zwycięstwo z Królewskimi. Przedstawiamy najważniejsze słowa Monchiego.
– Jestem zadowolony ze zwycięstwa z Qarabağiem i spróbuję świętować te urodziny. Minęło 51 lat, ale wyglądam na 23 (śmiech).
– Zwycięstwo z Qarabağiem idealnym prezentem urodzinowym? Lepszy prezent mogliby mi dać w niedzielę.
– Sevilla broni pozycję lidera z Realem na Sánchez Pizjuán? Kiedy Real Madryt wychodzi na boisko, to zawsze jest faworytem. To drużyna, która zawsze musi wygrywać, ale to nie oznacza absolutnie niczego.
– Wątpliwości co do Zidane'a? W piłce pamięć jest krótka. Czasami potrzeba czasu i myślę, że odpalenie Realu jest kwestią czasu.
– Czy Lopetegui mówił o meczu z Realem? Jeśli mam być szczery, to do czasu powrotu z Azerbejdżanu nie rozmawialiśmy o Realu. Mówiliśmy trochę o meczu z PSG i tych sprawach, ale Julen był bardzo skupiony na spotkaniu z Qarabağiem.
– Pierwsze miejsce w tabeli? Sevillismo wygrało już tyle, że nie sądzę, by świętowało pierwsze miejsce w tabeli po czwartej kolejce. Sevillismo dojrzało. Świętuje, kiedy widzi, że drużyna walczy, jest zaangażowana, kiedy identyfikuje się z nią... Naszym celem nie jest zdobycie mistrzostwa, tylko wygranie jak największej liczby meczów.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.