Menu
Piwwwko / as.com

Zidane rozważa zmianę systemu

Foto: Zidane rozważa zmianę systemu
Fot. Getty Images

Real Madryt poniósł wysoką porażkę z PSG grając systemem 4-2-3-1. Przed jutrzejszym starciem z Sevillą Zinédine Zidane rozważa zmianę ustawienia na grę trójką obrońców lub klasyczne 4-4-2.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Zinédine Zidane ma spory orzech do zgryzienia przed niedzielnym meczem z Sevillą. Real Madryt podchodzi do spotkania z liderm La Ligi w trudnej sytuacji. Drużyna boryka się z wieloma brakami kadrowymi i przejawia ogromne słabości w grze defensywnej. Od początku sezonu Królewscy stracili kolejno: jedną bramkę z Celtą, jedną z Realem Valladolid, dwie z Villarrealem, kolejne dwie z Levante i trzy z PSG. Dziewięć straconych bramek w pięciu spotkaniach, czyli średnio 1,8 na mecz. To zdecydowanie za dużo jak na zespół, który aspiruje do walki o tytuły w bieżącej kampanii. 

Jutrzejszym przeciwnikiem Los Blancos będzie Sevilla dowodzona przez Julena Lopeteguiego, który stworzył na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán bardzo solidny zespół. Ze strony Królewskich w stolicy Andaluzji zabraknie z pewnością Modricia, Isco i Fede. To sprawia, że Zidane zastanawia się nad zmianą systemu z 4-2-3-1, który poniósł klęskę w Paryżu, na grę z trzema obrońcami lub system 4-4-2. 

Zizou testował już grę z trzema stoperami w dwóch ostatnich spotkaniach pretemporady z Salzburgiem i Romą. W tym systemie, który ma swoje wady i zalety, Eden Hazard grał jako napastnik u boku Karima Benzemy i był zwolniony z obowiązków w grze defensywnej. Z kolei Marcelo, którego występ w stolicy Andaluzji stoi pod znakiem zapytania, wnosił sporą wartość do ofensywy. W tym układzie w rzeczywistości w środku pola zagra pięciu zawodników: dwóch wahadłowych, Kroos, Casemiro i Bale lub James.

Drugą opcją, którą rozważa Zidane, jest gra systemem 4-4-2, który mogliśmy oglądać na Estadio de la Cerámica, gdzie Real Madryt zremisował 2:2 z Villarrealem. W tym ustawieniu parę środkowych pomocników stworzą Casemiro i Kroos, na prawej flance zagra Lucas Vázquez, a na lewej Bale lub James, choć szanse na występ ma także Vinícius. W takim zestawieniu Hazard również nie będzie musiał zbytnio angażować się w grę defensywną i będzie tworzył parę napstników z Benzemą. 

Tak czy inaczej, gra systemem 4-2-3-1, którym Real Madryt poległ w Paryżu, wydaje się być wykluczona na starcie na Pizjuán. Priorytetem Zidane'a jest odzyskanie posiadania i inicjatywy.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!