– Jeśli zagram przeciwko Realowi, będę normalnie cieszył się z gola, tak jak zawsze, kiedy przychodziło mi mierzyć się z klubami, w których występowałem. To nie jest żaden brak szacunku. Celebrowanie trafienia nie oznacza, że dany klub nie ma dla mnie wyjątkowego znaczenia.
REKLAMA
– Wczoraj po raz pierwszy w karierze udało mi się strzelić gola z rzutu wolnego. Ćwiczyłem to od miesięcy, aż w końcu doszedłem do wniosku, że czas spróbować.
– Jestem bardzo zadowolony. Sevilla włożyła wiele wysiłku w mój transfer. Wiem, co oznacza gra dla takiego klubu.
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się