REKLAMA
REKLAMA

Ani jednego celnego strzału

Real Madryt zawiódł w meczu z PSG nie tylko w defensywie, ale też w ofensywie. Królewscy w żaden sposób nie zagrozili bramce Keylora i nie oddali na nią ani jednego celnego strzału. Ostatni raz podobny mecz przydarzył się… dekadę temu.
REKLAMA
REKLAMA
Ani jednego celnego strzału
Fot. Getty Images

Przez niemal cały poprzedni sezon mogliśmy usłyszeć, że najsłabszym punktem Realu Madryt jest dziurawa defensywa, która rzadko kiedy mogła pochwalić się tym, że skutecznie broniła dostępu do swojej bramki. Królewscy tracili gole praktycznie w każdym spotkaniu i podobnie było też podczas okresu przygotowawczego oraz na samym początku obecnego sezonu. Wczorajsze starcie w Paryżu potwierdziło oczywiście tę tezą, ale pokazało też inny mankament, jakim okazała się gra w ofensywie.

REKLAMA
REKLAMA

Królewscy co prawda trafili dwukrotnie do siatki, ale w pierwszej połowie sędzia słusznie dopatrzył się zagrania piłki ręką przez Bale'a, a w drugiej odsłonie nie uznał gola Benzemy, ponieważ na spalonym znajdował się Lucas. A poza tym? A poza tym zero. Właśnie tyle celnych strzałów na bramkę Keylora oddali wczoraj zawodnicy Zizou. Oficjalna statystyka jest dla Los Blancos bezlitosna, ponieważ obnaża wszystkie braki w ataku, choć na boisku przebywali przecież wspomniani Bale i Benzema, a także Hazard czy James.

Piłkarscy historycy szybko zauważyli, że może być to bezprecedensowa sytuacja i zaczęli zastanawiać się, kiedy ostatni raz mogło wydarzyć się coś podobnego. Poszukiwania musiały trochę potrwać, ponieważ od ostatniego oficjalnego spotkania, które Real Madryt zakończył z zerową liczbą celnych strzałów na bramkę, minęła ponad dekada, a żeby być nieco precyzyjniejszym – ostatni raz wydarzyło się to… 578 meczów temu. Oby na kolejny taki „wyczyn” przyszło nam czekać kolejnych dziesięć lat.

Ostatnie aktualności

Dzisiejsze okładki

Co na pierwszych stronach największych hiszpańskich dzienników sportowych?

108
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

REKLAMA