Menu
ElJarek / afp.com

Varane: Poprzedni sezon był nieunikniony

Foto: Varane: Poprzedni sezon był nieunikniony
Fot. Getty Images

Raphaël Varane przy okazji premiery swojego dokumentu „Varane: Przeznaczenie Mistrza” udzielił wywiadu francuskiemu oddziałowi agencji AFP. Przedstawiamy pełny zapis tej rozmowy ze stoperem Realu Madryt, w którym poruszono między innymi temat zbliżającego się starcia z Paris Saint-Germain.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Po półtora roku od rozegrania i wygrania 1/8 finału Ligi Mistrzów z PSG, czy spodziewasz się rywala pałającego zemstą?
Spodziewamy się bardzo zmotywowanego przeciwnika, który jest świetnym zespołem i który ma bardzo kompletną drużyną z najlepszymi piłkarzami na świecie. To będzie starcie na wysokim poziomie, ale mam nadzieję, że zdobędziemy nasze pierwsze punkty w Lidze Mistrzów.

Kogo obawiasz się najbardziej przy spodziewanych nieobecnościach Neymara i Kyliana Mbappé? Sprowadzonego tego lata Mauro Icardiego?
Myślę, że ogólnie drużyny jako całości. Uważam, że mają mocnych zawodników we wszystkich formacjach i graczy z jakością linia po linii. Musisz rozegrać kompletne spotkanie, by ich pokonać.

Jak patrzysz na poprzedni sezon Realu Madryt? Można uznać to za spodziewaną przerwę po wygraniu czterech Lig Mistrzów w ciągu 5 lat?
Patrząc za siebie, myślę, że było to nieuniknione. Gdy przeżywasz tyle sezonów z tyloma meczami, taką intensywnością, takim napięciem przez tyle lat z rzędu, to potrzebujesz ogromnej energii, fizycznej i mentalnej. To wielki wysiłek, a na końcu jesteśmy ludźmi i dochodzi do brutalnej reakcji. Trudno było od tego uciec, ale nie poddaliśmy się. Graliśmy przyzwoicie i walczyliśmy, by dawać z siebie wszystko. Los się do nas nie uśmiechnął, ale wrócimy do walki o powrót na szczyt.

Ty zdecydowanie miałeś najtrudniejszy sezon od przejścia do Realu. Latem dosłownie zniknąłeś na cały miesiąc. Potrzebowałeś tego?
Myślę, ze tego lata potrzebowałem tego rebootu, odłączenia się od piłki, spuszczenia ciśnienia. Chciałem wrócić jak nowy, tego potrzebowałem. Po takim sezonie chcesz uciec, nie myśleć dosłwonie o niczym i zostawić za sobą na kilka tygodni futbol, by potem móc wrócić zmotywowany bardziej niż kiedykolwiek.

Czy obecność Zidane'a, który wrócił do was wiosną, może odmienić zespół w Lidze Mistrzów?
On ma duży posłuch, bo ma doświadczenie jako piłkarz, ale także z powodu niesamowitej kariery trenerskiej. Ma wszystkie potrzebne cechy, by kierować szatnią. Mówi się, że on zna składniki na zwycięstwo w każdym meczu, więc go słuchamy. On dużo doradza także pod względem osobistym i też chcemy tego słuchać, bo on patrzy na nas z odpowiedniej perspektywy.

W reprezentacji prowadzi cię inny mistrz świata. Co łączy Deschampsa z Zidane'em, a co ich dzieli?
To dwaj wielcy trenerzy, którzy byli wielkimi zawodnikami. Obaj mają wielkie historie, a ich doświadczenie na wysokim poziomie powinno wszystkich inspirować. Obaj dają mi wskazówki pod względem taktycznym i technicznym oraz doradzają na temat tego, co trzeba robić na boisku.

Myślisz już o EURO 2020 po tym, jak cztery lata temu straciłeś EURO we Francji z powodu kontuzji?
Na razie nie chcę o tym myśleć. Skupiam się na sezonie, a w kadrze myślę o eliminacjach. Jeśli znajdę się na turnieju, zrobię wszystko, by wygrać trofeum, którego nie mam. Jednak 2016 rok pozostanie na zawsze blizną, bo to był turniej w domu i nigdy już tego nie przeżyję. To była wyjątkowa szansa i wtedy w mojej karierze był to dla mnie wielki cel. Na pewno było to wielkie rozczarowanie, ale ustawiło też pewne rzeczy w dobrej perspektywie i pozwoliło ruszyć dalej.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!