Transfer Exequiela Palaciosa do Realu Madryt wyhamował na ostatniej prostej, przez co przyszłość Argentyńczyka stoi teraz pod znakiem zapytania. Agent piłkarza, Renato Corsi, porozmawiał z dziennikarzami Asa, by wytłumaczyć, dlaczego młody zawodnik ostatecznie nie trafi na Santago Bernabéu.
– To prawda, że cała operacja była praktycznie domknięta, ale na nieszczęście Exequiel doznał kontuzji. Real powiedział nam, że po jego powrocie do zdrowia, dalej będą go obserwować... Palacios miał pecha, ale zawsze był pogodnym i wesołym chłopakiem, który potrafi radzić sobie z przeszkodami.
– Priorytetem Królewskich po takim sezonie jak poprzedni było postawienie na piłkarzy ze ścisłego topu. Real to jednak dostojny klub, zawsze zachowywali się wobec Exequiela należycie.
– Na Bernabéu wiedzą, ze Palacios to wielki gracz, nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. W tym sporcie zawsze pojawiają się nowe możliwości. Jeśli nie wyszło z Realem, wyjdzie gdzie indziej.
– Transfer do Atlético? Nic nam o tym nie wiadomo.
„Transfer Palaciosa był praktycznie domknięty”
Dlaczego więc nie wyszło?
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.