Menu
Leszczu

Ramos znowu strzela na Bernabéu [VIDEO]

Zwycięstwo Hiszpanii ze Szwecją

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

La Roja bez problemów odprawiła Wyspy Owcze w piątek, ale dziś przed nią było znacznei trudniejsze zadanie, ponieważ do Madrytu przybyli reprezentanci Szwecji. Na Santiago Bernabéu błyszczeli jednak głównie gospodarze. W pierwszej jedenastce wystąpili Dani Carvajal, Sergio Ramos, Isco i Marco Asensio. Trzech pierwszych zagrało cały mecz, a ten ostatni zszedł w 65. minucie.

Przez pierwsze minuty nie działo się zbyt wiele, ale w 14. minucie La Roja wyraźnie przyspieszyła. W ciągu dwóch, może trzech minut Fabián Ruiz i Dani Parejo byli blisko pokonania Robina Olsena, ale bramkarz Romy spisywał się wybornie. Skapitulował za to przy bramce Rodrigo, ale sędzia boczny podniósł chorągiewkę. Powtórki wyraźnie jednak pokazały, że przy podaniu od Parejo napastnik Valencii nie był na spalonym. Ataki Hiszpanii nie ustawały do końca połowy, próbowali Asensio czy Fabián, próbował też – z przewrotki – Sergio Ramos, ale do tunelu ekipa Luisa Enrique (ponownie nieobecnego) schodziła wyraźnie niezadowolona. Taki wynik nie mógł jej satysfakcjonować, zwłaszcza że z przebiegu meczu musiała liczyć na więcej.

Gole jednak w końcu przyszły. W 64. minucie Marco Asensio pobiegł lewym skrzydłem, dograł do środka, ale piłka zatrzymała się na ręce jednego ze Szwedów, a sędzia wskazał na wapno. Sergio Ramos podszedł do piłki, tym razem nie zaryzykował panenki i pewnym uderzeniem pokonał Olsena. Później La Roja miała jeszcze jedną szansę z jedenastu metrów, ale tym razem kapitan oddał jedenastkę temu, który ją wywalczył, czyli Álvaro Moracie. Dopełnieniem wygranej było uderzenie Mikela Oyarzabala.

Hiszpania w drugiej połowie potwierdziła swoją dominację, choć… większą przewagę miała przed przerwą. Na Santiago Bernabéu zwyciężyła jednak zasłużenie i może świętować bardzo udany początek eliminacji. Po czterech meczach ma na koncie 12 punktów (bramki 11:2) i pewnie zmierza ku udziałowi na Mistrzostwach Europy w 2020 roku. Kolejny mecz rozegra 5 września z Rumunią na wyjeździe.

Hiszpania – Szwecja 3:0 (0:0)
1:0 Ramos 64' (rzut karny)
2:0 Morata 85(rzut karny)
3:0 Oyarzabal 87(asysta: Ruiz)

Hiszpania: Arrizabalaga; Carvajal, Martínez (88' Llorente), Ramos, Alba; Parejo, Busquets, Ruiz; Asensio (65' Morata), Rodrigo (71' Oyarzabal), Isco.
Szwecja: Olsen; Lustig, Jansson, Helander; Augustinsson; Forsberg, Larsson (82' Isak), Ekdal (86' Olsson), Claesson (27' Johansson); Quaison, Berg.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!