Stało się to, czego spodziewali się wszyscy. Eintracht Frankfurt zadecydował się wykupić Lukę Jovicia z Benfiki, co oficjalnie potwierdził dziś niemiecki klub. Serbski napastnik przebywał dotychczas na wypożyczeniu w drużynie z Bundesligi, ale ta miała możliwość pozyskania go na stałe jedynie za 8 milionów euro i postanowiła z niej skorzystać. Lizbończycy mogą zaś liczyć na 20% lub nawet 30% kwoty z kolejnego transferu 21-latka.
Eintracht poinformował, że Jović podpisze kontrakt do 30 czerwca 2023 roku, lecz mało kto przypuszcza, że snajper spędzi aż tyle czasu na Commerzbank-Arena. Hiszpańskie media wciąż są zdania, że Serb może jeszcze tego lata trafić na Santiago Bernabéu i to właśnie Królewscy mają być na pole position w tym transferowym wyścigu. Wszystko dlatego, że José Ángel Sánchez rozmawiał już z agentem piłkarza, a oba kluby łączą świetne relacje.
W przeszłości Los Blancos wypożyczyli Niemcom Jesúsa Vallejo i sprzedali Omara Mascarella oraz Lucasa Torró. Ponadto Real w przyszłym roku planuje zaprosić Eintracht na mecz o Trofeo Bernabéu, a wszystko ze względu na 60. rocznicę zdobycia piątego Pucharu Europy. Wówczas Królewscy spotkali się w finale z Eintrachtem i wygrali 7:3.
Ewentualny transfer Jovicia miałby zamknąć się w okolicach 50–60 milionów euro. W ubiegłym tygodniu wysłannicy Realu oglądali go już z bliska w meczu z Benfiką, a klub jest przekonany, że obecnie na rynku nie ma lepszego kandydata do wzmocnienia ataku. Serb zagrał w tym sezonie w 40 spotkaniach, w których zdobył 25 bramek, a w samej Bundeslidze skuteczniejszy od niego jest tylko Robert Lewandowski.
Oficjalnie: Eintracht wykupił Jovicia
Serb wciąż może jednak trafić latem do Realu
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się