Kilka dni temu ogłoszono, że Real Madryt swój ligowy mecz z Leganés rozegra w poniedziałek, dokładnie 15 kwietnia o 21:00. Radio COPE po poniedziałkowej uroczystości La Ligi, gdzie zainaugurowano projekt „Ikon”, podało, że Królewscy w tym sezonie po tym spotkaniu wrócą jeszcze do gry w poniedziałek.
W programie Partidazo poinformowano, że w następnych kolejkach mecz w poniedziałek rozegra także Atlético Madryt, a pod koniec rozgrywek taki termin zostanie wyznaczony ponownie Realowi Madryt. Ma to być część wojny między La Ligą i Federacją właśnie o poniedziałkowy termin. RFEF twierdzi, że od następnego sezonu ona będzie układać terminarz i poniedziałki znikną z niego całkowicie, a działacze ligowi odpowiadają, że sprawa terminarza należy do nich i w jego kwestii nic się nie zmieni. Na oskarżenia o to, że próbuje się upokarzać Real Madryt po wcześniejszym odpadnięciu z Ligi Mistrzów, ludzie z La Ligi odpowiadają, że każdy, kto nie gra w pucharach, jest brany pod uwagę przy ustalaniu poniedziałkowego meczu.
Przypomnijmy, że zdziwienie grą Realu w poniedziałek wyraził nawet Mauricio Pellegrino, trener Leganés, który jest przyzwyczajony do poniedziałkowych spotkań, ale nie z największymi rywalami. Zinédine Zidane z kolei skomentował, że on nie jest kimś, kto może oceniać terminarz, chociaż zawsze woli zagrać w sobotę lub niedzielę.
COPE: Real rozegra dwa mecze w poniedziałek
Ten termin ma też zostać wyznaczony Atlético
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.