Królewscy nowy sezon przygotowują od dawna, a tragiczny tydzień z przekreśleniem szans na wszystkie tytuły tylko przyśpiesza niektóre decyzje, najmocniej tę dotyczącą nowego trenera. MARCA podaje, że jeśli chodzi o zawodników, jeden z ważniejszych działaczy Realu Madryt przed porażkami z Barceloną i Ajaxem miał wykonać telefon do sterników Betisu. Głównym tematem rozmowy było zapytanie o sytuację Giovaniego Lo Celso.
Andaluzyjczycy potwierdzili to, co wiedzą praktycznie wszyscy. Betis ma opcję wykupu 80% do Argentyńczyka za 25 milionów euro, z których 3 miliony wpłacono już Paris Saint-Germain za trwające wypożyczenie. Opcja staje się obligatoryjna, jeśli Hiszpanie awansują do którychś z europejskich pucharów. 20% praw do zawodnika, który w kwietniu skończy 23 lata, zostanie w rękach Francuzów, którzy już żałują tej operacji. Wszystko dlatego, że świetne występy pomocnika w Sewilli mocno podbiły jego wartość. W tym sezonie w 35 meczach we wszystkich rozgrywkach strzelił on 12 goli i zaliczył 4 asysty.
MARCA podaje, że Królewscy na razie tylko przyglądają się sytuacji Lo Celso, ale nie określili go jeszcze faktycznym celem na nowy sezon. To po prostu jedno z poważniejszych nazwisk, jakie leży na stole działaczy. Poza Królewskimi Argentyńczykiem mają mocniej interesować się Tottenham czy Manchester City. Z kolei Betis ma zdawać sobie sprawę, że trudno będzie zatrzymać pomocnika w drużynie, ale Andaluzyjczycy z radością przyjmą też nadwyżkę finansową, jaką wygeneruje jego potencjalny następny transfer.
MARCA: Real pytał o sytuację Lo Celso
Argentyńczyk notuje świetny sezon w Betisie
REKLAMA
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się