Real Madryt wciąż ma szansę na tytuł w 2019 roku i nie chodzi nawet o La Ligę, gdzie przy 12-punktowej stracie do lidera wszystko jest już praktycznie skreślone. Królewscy mogą latem wziąć udział w nowym turnieju o Superpuchar Hiszpanii, który chce wprowadzić prezes Luis Rubiales.
Przypomnijmy, że miesiąc temu sternik Federacji zapowiedział, że na kwietniowym zgromadzeniu podda pod głosowanie zmianę formatu Superpucharu Hiszpanii. Jego plan zakłada turniej z 4 ekipami: mistrzem i wicemistrzem ligi oraz finalistami Pucharu Króla. Na dzisiaj tę grupę tworzą: Barcelona, Atlético, Barcelona i Valencia. Rubiales zapowiadał, że jeśli ekipy będą się powtarzać, pod uwagę będą brane obecne i historyczne osiągnięcia w Pucharze Króla. AS twierdzi, że wybór odbywałby się na zasadzie dobrania półfinalisty z większą liczbą tych trofeów, a w tej klasyfikacji Real Madryt zdecydowanie wygrywa z Betisem.
Nie jest to jeszcze ogłoszone oficjalnie, ale jeśli się to potwierdzi, Królewscy nawet w przypadku zajęcia ostatecznie miejsca w La Lidze poza pierwszą dwójką, dostaną szansę gry w letnim Superpucharze. Przypomnijmy, że turniej odbyłby się na przestrzeni 4-5 dni wstępnie w zagranicznym mieście. Niektórzy zarzucają Rubialesowi, że nie chodzi wcale o rozszerzenie turnieju na więcej ekip, a po prostu rozegranie większej liczby Klasyków i uzyskania z tego tytułu większych przychodów. Real Madryt na pewno jednak chętnie wszedłby w nowy sezon z szansą na trofeum, tym bardziej w obecnej sytuacji.
Królewscy wciąż z szansą na wygranie trofeum w 2019 roku
Nie wszystko jeszcze stracone
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się