Menu
El Jarek / RealMadridTV, Movistar+, COPE

Nacho: My odczuwamy to najbardziej

Wypowiedzi Hiszpana ze strefy mieszanej

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Nacho Fernández pojawił się w strefie mieszanej po rewanżowym starciu z Ajaxem. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi Hiszpana dla dziennikarzy radiowych i telewizyjnych.

– Po pierwsze, gratulacje dla Ajaxu, który rozegrał praktycznie perfekcyjny mecz i wyrzucił nas z rozgrywek, o których zawsze marzymy najbardziej. Byliśmy królami Ligi Mistrzów i z czasem będziemy świetnie wspominać ten czas, ale dzisiaj mamy ciężki wieczór. Ogólnie to trudny sezon i musimy przejść przez to razem.

– Jesteśmy zniszczeni… Nie jesteśmy przyzwyczajeni do przeżywania czegoś takiego, a tym bardziej w tak wyjątkowych dla nas rozgrywkach. Czujemy się winni, zrezygnowani... Nie oczekiwaliśmy czegoś takiego. To trudny sezon dla wszystkich.

– Co się stało? Nie potrafię sam powiedzieć. Nie weszliśmy w mecz w najlepszy sposób, chociaż mieliśmy wielki wynik z pierwszego starcia. Normalnie potrafimy świetnie zarządzać wynikami z pierwszych starć. Dostaliśmy szybką bramkę, a sami nie wykorzystywaliśmy naszych sytuacji. To zły sezon, brak pewności siebie… Nie można teraz nikogo wskazywać jako winnego, ale wszyscy zagraliśmy źle.

– Koniec epoki? Cóż… Na koniec wszyscy królowie upadają w ten czy inny sposób. Przy naszym celu mimo wszystko odpadamy za szybko. Jednak najłatwiej jest wygrywać. W tak trudnych chwilach trzeba być mężczyzną i wierzyć dalej w tę ekipę. Jesteśmy zniszczeni tym sezonem, my najbardziej, ale trzeba podnieść głowę.

– Za duża presja Bernabéu, wręcz panika? Nawet o tym nie myśleliśmy. Nie było paniki, razem rozgrywaliśmy dużo ważniejsze mecze. Mieliśmy wielkie chęci, by grać dalej w tych naszych rozgrywkach. Zanotowaliśmy słaby wieczór, gdy nie mieliśmy do tego prawa. Trzeba być mężczyznami i iść dalej.

– Carvajal powiedział, że to gówniany sezon? Co mam powiedzieć ja… Wszyscy tak uważamy. Ja w karierze nigdy nie przeżywałem czegoś takiego. Gdy wygrywasz, to wszyscy są szczęśliwi i wszystko jest idealne. Gdy notujesz taki tydzień, trzeba pozostać mężczyzną, podnieść głowę i walczyć dalej. Będziemy dalej bronić tej koszulki.

– Teraz czas docenić ostatnie triumfy? Myślę, że w tych dniach nikt nie będzie tego wspominać, bo wszyscy będziemy rozgrzani tą porażką. Gdy podnosisz puchar, jest łatwo, są wtedy same pochwały. Gdy przegrywamy, musimy trzymać się razem. Z czasem docenimy ten czas, gdy królowaliśmy, ale na razie musimy trzymać się razem po porażce.

– Rozumiemy, że kibice są wściekli i smutni, bo nie gramy już o nic, ale najbardziej dotknięci jesteśmy my. Możemy im tylko dziękować za wsparcie dla tej drużyny. Trzeba pozostać razem i powalczyć do końca sezonu. Ja zawsze byłem dumny z tej drużyny, jak była razem w najlepszych i najgorszych chwilach. Wszyscy w szatni byli wku**ieni, wszyscy bardzo to przeżywamy. My też cierpimy, bo pracujemy, by wygrywać. Jesteśmy ludźmi i też mamy uczucia. Zapewniam, że my odczuwamy to najbardziej. To dla nas wszystkich ciężki cios.

– Główne powody porażki? Zabrakło goli, ale też w obronie wpuściliśmy cztery bramki. Do tego Ajax grał spektakularnie… Wszystko się nałożyło.

– Jak przejść przez te 2,5 miesiąca? Będzie bardzo ciężko, bo praktycznie nie wiemy, jak to jest grać tak długo o nic. Nie mieliśmy tu od dawna takiej sytuacji. To ciężki sezon dla wszystkich.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!