Karim Benzema ma już na koncie aż 22 rozegrane w całości mecze z 41, w których wystąpił. To aż o 10, 9 i 11 spotkań więcej, niż w sezonach 2013/14, 2014/15 i 2015/16 odpowiednio. Statystyki pokazują więc, że Francuz stał się kluczowym i niepodważalnym zawodnikiem pierwszego składu. Od pierwszych minut grał we wszystkich meczach w Primera División i Lidze Mistrzów.
Dziś wieczorem zobaczymy Benzemę w jego 26. meczu z rzędu w lidze jako zawodnika pierwszego składu. Jest on jednak gwarancją jakości i jedynie Sergio Ramos ma więcej minut na koncie. Karim z powodu urazu stracił tylko jedno spotkanie, a i tak kilka dni po złamaniu paliczka był gotów do gry. Chciał uniknąć operacji i do tej pory gra z opatrunkiem na dłoni. W ciągu całego sezonu Karim stracił jedynie dwa spotkania i tylko raz znalazł się poza kadrą – w rewanżowym meczu Pucharu Króla przeciwko Melilli.
Jeśli jest jakaś pozycja w kadrze, na której nie ma zastępcy, czy też na której trenerzy nie ufali zmiennikom, bez wątpienia jest nią pozycja „dziewiątki”. Mariano nie może przekonać do siebie Solariego, a stawianie na Bale'a czy Asensio na środku ataku też nie jest dobrym rozwiązaniem.
W dzisiejszym Klasyku Karim znajdzie się w pierwszym składzie, pomimo że za kilka dni Królewskich czeka dużo ważniejsze spotkanie – rewanż z Ajaksem w Lidze Mistrzów. Solari jednak dalej stawia na swojego kluczowego zawodnika, który jako jeden z niewielu zapewnia gole. Francuz musi jednak wziąć na siebie odpowiedzialność, bo w ostatnim starciu z Barceloną Realowi Madryt brakowało wykończenia, co dzisiaj nie ma prawa się wydarzyć.
Karim gra wszystko
Francuz w tym sezonie niemal nie schodzi boiska
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się