REKLAMA
REKLAMA

Mecz Espanyol - Real powtórzony?!

Działacze Realu interweniują
REKLAMA
REKLAMA

Związek Arbitrażowo - Techniczny (odpowiednik naszego Kolegium Sędziów - dop. Choob.) uważnie studiuje materiał wideo z meczu przeciwko Espanyolowi przysłany przez działaczy Realu Madryt, a konkretnie sytuację, w której piłkarz Espanyolu, Jarque umieścił piłkę w siatce po gwizdku sędziego. Klub zdecydował się na zaprotestowanie ze względu na kolejną już rażącą pomyłkę popełnioną przez sędziego. Ponadto działacze Realu Madryt mają słuszność twierdząc, że po gwizdku sędziego gra natychmiastowo powinna się zatrzymać, a zdarzenia następujące po gwizdku nie powinny być brane pod uwagę.

Zdjęcia i materiał wideo jasno pokazują, że gracz Espanyolu, Jarque, wpakował piłkę do siatki po tym, jak rozległ się gwizdek sędziego. Kolejnym dowodem obwiniającym arbitra są zarejrestrowane dźwięki audio. Nie ma na nich żadnych wątpliwości, że był to głos gwizdka, a nie siedzących na trybunach kibiców.

Kolejnym dowodem jest Regulamin, na który powołali się działacze. Otóż Paragraf V mówi: "Sędzia meczu zobowiązany jest notować wszelkie zdarzenia z meczu", a Paragraf XI dodaje: "By gra została przerwana w sposób prawidłowy, sędzia musi użyć gwizdka. Po zagwizdaniu przerywa się spotkanie, a gra nie ma prawa się dalej toczyć (...). Podczas gry sędzia może podejmować tylko i wyłącznie nagłe decyzje dyscyplinarne, gra zostaje w tym momencie przerwana." Jak widać, wszystko tutaj wyjaśnione jest czarno na białym. Pozostaje teraz tylko spytać się pana Rodrigueza Santiago o przyczynę jego decyzji.

Ostatnie aktualności

Luxemburgo: Ja nie odejdę

Warto rzucić okiem na artykuł o Realu, który okazał się w "Gazecie Wyborczej"

32

Minikryzys

Trzecia z rzędu porażka - Real opuścił Montjuïc z minikryzysem. Tak komentuje wczorajszą wpadkę ex-galaktycznych José Luis Calderón na łamach 'Marca'

40
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (98)

REKLAMA