W składzie Realu Madryt przed meczem z Athletic Bilbao odbyła się mała rewolucja. Trener Blancos, Vanderlei Luxemburgo próbował na treningu ustawienie z parą środkowych obrońców Mejía - Woodgate, po tym jak czerwoną kartkę w meczu z Espanyolem obejrzał niezdolny do gry w czwartkowym meczu Sergio Ramos. Wciąż pod wielkim znakiem zapytania stoi występ kontuzjowanego Helguery.
W dodatku zdaje się, że Luxemburgo zrezygnował nareszcie ze swojego słynnego już "magicznego kwadrata" (nareszcie! - dop. Choob.) i postanowił przerzucić się na klasyczne ustawienie 4-4-2 z Pablo Garcią i Thomasem Gravesenem na środku i Davidem Beckhamem oraz Robinho na skrzydłach. Parę napastników tworzyć będą Raúl i Ronaldo.
Guti i Pavón byli dwoma najbardziej eksploatowanymi zawodnikami podczas dzisiejszego treningu. Pomocnik Realu jest bardzo niezadowolony, że nie pojawił się w podstawowym składzie nawet pomimo absencji Zidane'a i Baptisty, natomiast środkowy obrońca Paco Pavón nie wygrał rywalizacji z Woodgatem i Mejią.
Mejía i Woodgate w wyjściowej jedenastce
Nowe ustawienie Realu na czwartkowy mecz
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.