Menu
Mateo / as.com

Luka Jović na celowniku Realu Madryt

Serbski napastnik rozgrywa znakomity sezon w Bundeslidze

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Luka Jović trafił na listę życzeń Realu Madryt do wzmocnienia latem ataku. 21-letni napastnik obecnie broni barw Eintrachtu Frankfurt, do którego jest wypożyczony z Benfiki. Niemiecki klub zagwarantował sobie opcję wykupienia urodzonego w Bośni Serba za kwotę w przedziale od sześciu do dwunastu milionów euro i zamierza z niej skorzystać. Jović w tym sezonie strzelił 18 goli w 25 meczach (13 w Bundeslidze i 5 w Lidze Europy), stając się prawdziwą rewelacją w Niemczech. Do tego spełnia wymagania polityki transferowej Królewskich – jest młody, wyróżniający się i będący w fazie rozwoju. Jednak madrytczycy muszą się pośpieszyć, ponieważ zainteresowanie Luką zgłaszają również inne kluby, w tym Barcelona i Bayern Monachium.

Jović przede wszystkim wyróżnia się skutecznością, czym ściągnął na siebie uwagę wielkich europejskich klubów. Jego wartość szacowana przez portal Transfermarkt wzrosła z dwóch milionów na początku sezonu do czterdziestu milionów obecnie. Po odejściu Cristiano, Real Madryt poszukuje napastnika, który uzupełniałby się z Benzemą. Taki zawodnik musiałby łączyć grę w pierwszym składzie z rolą zmiennika i dobrze rozumieć się z Karimem. Francuz w ostatnim meczu pokazał do czego jest zdolny i umocnił swoją pozycję w wyjściowej jedenastce. Rezygnacja z operacji, żeby nie pozostawić drużyny osłabionej, również zadziałała na jego korzyść, ponieważ jest dowodem na zaangażowanie.

Real Madryt porzucił możliwość sprowadzenia innych napastników, których cena byłaby zbyt wysoka. Cavani (14 lutego skończy 32 lata), Kane (25 lat) czy Lewandowski (31) byli na celowniku Królewskich, jednak przykładowo PSG i Bayern żądały kosmicznych kwot, uwzględniając wiek zawodników. W przypadku Kane’a Blancos nawet nie chcą rozmawiać, mając w pamięci doświadczenia w prowadzeniu negocjacji z Danielem Levym.

Jović miałby wzmocnić ofensywę Realu Madryt. Klub liczy również na Rodrygo. Napastnik Santosu obecnie walczy z reprezentacją Brazylii o mistrzostwo Ameryki Południowej do lat 20. Latem pojedzie z pierwszą drużyną Królewskich na pretemporadę, gdzie rozpocznie rywalizację o miejsce w kadrze na nowy sezon, co staje się zadaniem bardzo trudnym do zrealizowania.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!