Menu
Banan / marca.com

Machín: Mierzyliśmy się z najlepszym Realem w ostatnim czasie

Konferencja z udziałem trenera gości

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Pablo Machín wziął udział w konferencji prasowej po przegranym spotkaniu z Realem Madryt. Prezentujemy poniżej najważniejsze wypowiedzi szkoleniowca Sevilli.

– Jestem rozczarowany, ale nie kompletnie. Druga połowa była dla gospodarzy, ale w pierwszej walczyliśmy jak równy z równym. Prosiłem zespół o zaangażowanie i widziałem je na boisku. Po prostu zmierzyliśmy się z najlepszym Realem w ostatnim czasie. Jesteśmy wyczerpani. Żeby wywieźć stąd jakiś punkt, bramkarz musi być najjaśniejszą postacią na boisku oraz mieć szczęście, a tego dziś zabrakło. Po przerwie ograniczyliśmy się do bronienia.

– Graliśmy przeciwko bardzo dobremu Realowi Madryt. Przeciwnik był bardzo zmotywowany, dobrze naciskali po stracie i nie byliśmy w stanie wymieniać wielu podań. Staraliśmy się zazwyczaj atakować tymi samymi strefami, otwierać korytarze na skrzydłach. Mieliśmy okazję Escudero, ale trzeba oddać rywalowi, co jego.

– Nie mieliśmy tyle energii, co kilka miesięcy temu na na Pizjuán. Dla mnie oczywistym jest, że zmierzyliśmy się z dobrym Realem Madryt, który wymusił na nas wiele wysiłku. Szczerze mówiąc, niewiele zdziałaliśmy w ofensywie.

– Sarabia i Banega rozegrali wiele meczów na bardzo wysokim poziomie. Dlatego też przez trzy kolejki utrzymywaliśmy się na szczycie tabeli.

– Zmiany? Trenerzy powinni być refleksyjni i zawsze starać się wybierać najlepszą opcję. Miałem wątpliwości co do zmian, ale koniec końców przeprowadziłem takie, które uważałem za najlepsze. Napastnicy ciężko pracowali. Moim celem było szukanie akcji, która dałaby nam zwycięstwo. Dlatego zmieniliśmy dwóch napastników na dwóch napastników.

– Sezon jest długi i logicznym jest, że zmęczenie w pewnym momencie daje o sobie znać. Zawodnicy zmagają się z dużym wysiłkiem zarówno fizycznym, jak i psychicznym, nawet w kwalifikacjach do Ligi Europy. Mówiłem już, że w późniejszym czasie może to być widoczne, ale tak czy inaczej będziemy walczyć do końca.

– Chcemy wygrywać we wszystkich meczach, niezależnie od rozgrywek. Teraz celem będzie jak najskuteczniejsza walka w dwumeczu z Barceloną, która jest faworytem do zgarnięcia wszystkich trofeów. Tym niemniej chcemy awansować do półfinału Pucharu Króla. Jeśli się nie uda, być może te kilka meczów mniej wyjdzie nam na dobre w lidze. Mimo wszystko jesteśmy nastawieni na walkę w jak najlepszy sposób.

– Real jest na swoim stadionie bardzo silny. Myślę jednak, że pod względem zaangażowania i chęci nie możemy sobie nic zarzucić. Dokładność to już inna kwestia.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!