Menu
El Jarek / as.com

„Po sytuacji z Viníciusem wiedzieliśmy, że odgwiżdżą nam najmniejszą rzecz”

Wywiad z Recio przed dzisiejszym rewanżem

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Recio udzielił wywiadu dziennikowi AS przed dzisiejszym rewanżowym starciem Pucharu Króla z Realem Madryt. Przedstawiamy pełne tłumaczenie tej rozmowy z pomocnikiem Leganés.

Odrobienie strat jest niemożliwe?
Będzie o nie ciężko, ale chcemy wygrać i zachować czyste konto.

Więc przesłanie to skończenie dwumeczu z podniesioną głową.
Dokładnie. Na Bernabéu zasługiwaliśmy, żeby wyjść na prowadzenie. Dalej wierzymy.

Mocno wkurzył was karny na Odriozoli?
Ponad tym, czy był sprawiedliwy czy niesprawiedliwy, to mocno na nas wpłynęło przed drugą połową. To było decydujące dla dwumeczu.

Niektórzy z twoich kolegów mówią, że powinien był wejść do gry VAR, że sytuacja miała miejsce przed polem karnym...
Wiemy, że jesteśmy Leganés. My musimy walczyć z wieloma sprawami. Dlatego bawi mnie, gdy zawodnicy Realu czy Barcelony się skarżą. Jeśli ktoś powinien skarżyć się niewiele, to właśnie oni.

Mamy VAR, a zamieszanie pozostaje.
Po poprzednim meczu i nieodgwizdanym karnym Rulliego na Viníciusie, wiedzieliśmy, że w naszym meczu zagwiżdżą minimalną rzecz. I tak było...

Mówi się, że Andrij Łunin nie jest zadowolony z pobytu Leganés.
To Ukrainiec, a oni za wiele nie pokazują… Po prostu podchodzi do wszystkiego inaczej. Ja widzę, jak trenuje i pracuje na maksa. Ma przed sobą karierę i to musi teraz robić.

Dzieliłeś szatnię z Isco. Zaskakuje cię, że nie gra?
Na pewno to robi wrażenie. W moim zespole grałby zawsze, zapewniam. Niesamowite jest to, że jest 20. piłkarzem w kadrze nawet przy tylu brakach.

Rozmawiasz z nim?
Tak, ale teraz gdy się widzimy, najmniej rozmawiamy o futbolu. Oczywistością jest to, co się dzieje. Nie ma tu za wiele, co dodawać czy o co pytać.

Bierzesz w ciemno 2:0 w 89. minucie?
Tak, tak, biorę, biorę… jasne. Dla nas zasianie w nich strachu, że odpadną, byłoby czymś ważnym.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!