Niedzielny mecz przeciwko Realowi Sociedad kolejny raz pokazał, jak drugoplanową postacią dla Santiago Solariego jest Isco. Nawet kontuzje Bale'a, Asensio i Mariano nie otworzyły pomocnikowi drzwi do wyjściowej jedenastki Królewskich. Argentyński szkoleniowiec wolał za to postawić od pierwszych minut na Viníciusa. Rzeczywistości wygląda tak, że Brazylijczyk rozegrał już u nowego trenera więcej minut niż Hiszpan.
Od zmiany na ławce trenerskiej Vinícius uzbierał 431 minut, gdy Isco ma ich na swoim koncie 392. Na dodatek Solari częściej stawiał od pierwszych minut na młodego Brazylijczyka niż na hiszpańskiego pomocnika. Wychowanek Flamengo już czterokrotnie rozpoczynał mecz wraz z pierwszym gwizdkiem arbitra – przeciwko Realowi Sociedad, CSKA i dwukrotnie z Melillą. Z kolei reprezentant Hiszpanii tylko dwa razy pojawił się w wyjściowej jedenastce – z CSKA i Melillą.
Sytuacja Andaluzyjczyka może być niebawem jeszcze trudniejsza, ponieważ do zespołu dołączył Brahim Díaz, który jak najszybciej zamierza przekonać do siebie Solariego. Były zawodnik Manchesteru City operuje w podobnych sektorach boiska co Isco, ale jego gra jest bardziej bezpośrednia i ukierunkowana na szybsze przedostawanie się pod bramkę rywala. Taki futbol preferuje też trener.
Nawet Vinícius gra częściej niż Isco
Wszystko zmieniło się wraz z przybyciem Solariego
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.