José Luis Munuera Montero po meczu Realu Madryt z Realem Sociedad miał być dotknięty krytyką, ale kładł się spać z jego zdaniem czystym sumieniem. Arbiter po obejrzeniu powtórek stwierdził, że można było podyktować rzut karny za starcie Viníciusa z Rullim, ale on postąpił właściwie puszczając akcję dalej, bo nie miał przekonania, że nastąpił faul. Nikt z sali VAR nie zmienił jego nastawienia, więc gra toczyła się dalej.
W ostatnich godzinach media przypominały, że VAR interweniuje tylko przy klarownie błędnych decyzjach. W sali w Las Rozas arbitrzy VAR stwierdzili, że jeśli Munuera uznał, iż faulu nie było, to z perspektywy powtórek nie widać klarownego karnego i nie można zmienić jego decyzji. To samo dotyczyły sytuacji Sergio Ramosa z Asierem Illarramendim. Na końcu sędzia jest zdania, że na boisku widział, co widział, a VAR stwierdził, że nie ma podstaw, by wyprowadzać go z tego, co większość mediów i fanów uznało, przynajmniej w przypadku akcji z Viníciusem, za błąd.
Media dodają, że od razu po meczu Florentino Pérez zadzwonił do Luisa Rubialesa. Prezes Królewskich odbył ze sternikiem Federacji rozmowę na temat kryteriów VAR, co potwierdzają źródła klubowe i związkowe. Stosunki obu panów są dobre i rozmowa miała być przeprowadzona w miłym tonie, chociaż Florentino skarżył się na sytuację ze starcia z Sociedadem. Źródła federacyjne twierdzą, że zamysłem Rubialesa ma być publikowanie wszystkich rozmów arbitrów boiskowych z sędziami VAR, by zmniejszyć polemikę, jaka dotyczy kontrowersyjnych sytuacji.
Munuera Montero uważa, że zachował się poprawnie
Sędzia z meczu z Sociedadem ma mieć czyste sumienie
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się