W dzisiejszym meczu pomiędzy Villarrealem a Realem Madryt zmieszą się ze sobą dwie drużyny, które ewidentnie nie potrafią wskoczyć w tym sezonie na swój poziom. Dosyć niespotykanym widokiem jest oglądanie Żółtej Łodzi Podwodnej w strefie spadkowej (obecnie 18. miejsce z 15 punktami na koncie) i Królewskich poza podium ligowej tabeli (obecnie 4. miejsce z 29 punktami). Mimo wszystko lepiej w tej sytuacji powinien odnaleźć się Real Madryt, który przyzwyczajony jest do tego, że do starć z Villarrealem podchodzi będąc poza ligową czołówką – na 36 takich starć w La Lidze tylko 8 razy Królewscy podchodzili do nich w roli lidera.
Villarreal z kolei spotka się z zupełnie nową sytuacją – jeszcze nigdy w swojej historii nie grał z Realem Madryt będąc w strefie spadkowej. Aby znaleźć porównywalną sytuację, trzeba by się cofnąć do 2012 roku. Wówczas ekipa Żółtej Łodzi Podwodnej mierzyła się z Królewskimi będąc na 17. miejscu w tabeli. Mecz zakończył się remisem 1:1, ale w tamtym sezonie Villarreal i tak spadł z pierwszej ligi. Jeśli chodzi o ogólny bilans, to na 36 starć Real Madryt zanotował 26 zwycięstw, Villarreal 4, a 11 razy padł remis.
Sytuacja Villarrealu trudna jak nigdy
Żółta Łódź Podwodna w strefie spadkowej
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się