Wydawało się, że głowa charyzmatycznego prezydenta Depor, Augusto Cesara Lendoiro jest zaprzatnięta wyłącznie sprawą przejścia Alberta Luque do Newcastle United. Jednak Lendoiro działa też na innych frontach. Mianowicie stara się o wypożyczenie Roberto Soldado, jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy, jacy ostatnio "wyszli" ze szkółki Realu Madryt.
W Deportivo w ostatnich dniach już zakupiono Javiego Fuego, a teraz wszystko wskazuje na to, że napastnikiem tego klubu zostanie perspektywiczny Soldado. Jedno jest pewne, trener Caparrós bardzo chętnie widziałby "żołnierza" w swoim składzie. Soldado także podoba się ta opcja tym bardziej, że nie widzi szans na grę w pierwszej drużynie Realu. Byłby teraz zaledwie... siódmym napastnikiem! Choć ciekawe jest to, że Real na ten moment dał pozwolenie Soldado na wypożyczenie. Jednak w przypadku kiedy odejdą zarówno Portillo jak i Owen, wtedy Soldado będzie musiał zostać i pełnić funkcję piątego napastnika. Awans o dwie pozycje to wciąż awans względny...
Z drugiej strony Real zapewnił Soldado, że w przyszłm sezonie nie zagra w Segunda División, czy to w Castilli, czy na wypożyczeniu w innym klubie na drugim froncie. Luxemburgo ma jednak niemały ból głowy, bo okno transferowe dobiega końca i w składzie pozostaje trzech niezadowolonych napastników.
Soldado przepracował cały okres przygotowawczy z Realem Madryt A. Czy będzie zdobywał doświadczenie w "SuperDepor?"
Soldado w Depor?
Klub daje zielone światło naszemu rodzynkowi w sprawie wypożyczenia do Deportivo...
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się