Reprezentacja ligi amerykańskiej Major League Soccer (MLS) przyleci dzisiaj do Madrytu, aby jutro zmierzyć się z Królewskimi w meczu o Trofeo Santiago Bernabéu.
Piłkarze i trenerzy tej kadry zamieszkają w Hotel Hesperia, a w jednym samolocie przybędzie też prezydent tamtejszej ligi "soccera" - Don Garber. Oprócz niego trudno nie wspomnieć o Youri Djorkaeffie, 37-letnim, byłym reprezentancie Francji. Zdobył Mistrzostwo Świata 1998 i Mistrzostwo Europy 2000. Co ciekawe, jego korzenie sięgają Armenii i... Polski. Oprócz niego w kadrze znalazło się też paru internacjonałów. Mowa o dwóch reprezentantach USA: Landonie Donovanie i Pablo Mastroenim, urodzonym w Argentynie naturalizowanym obywatelu USA. W reprezentacji Hondurasu regularnie gra Guevara (bynajmniej nie Che...). Trenerami tej eksperymentalnej ekipy są Steve Nicol, były gracz FC Liverpool i Mo Johnston.
Dziś, po posiłku piłkarze mają w planie zwiedzić słynne Museo del Prado. Po zaczerpnięciu kultury spotkają się na Bernabéu i odbędą trening. Przedtem odbędzie się konferencja prasowa, na której wypowiedzą się trener Nicol oraz dwóch piłkarzy kadry (jednym z nich na pewno będzie Djorkaeff).
Amerykanie przylatują dziś
Youri Djorkaeff jest bodaj najbardziej znanym graczem reprezentacji ligi MLS, która przyleci dziś by zmierzyć się we wtorek z Realem Madryt
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się