Menu
Klatus / marca.com

PSG nie chce wymieniać Neymara na Cristiano

Paryżanie wolą zatrzymać Brazylijczyka

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

PSG nie planuje kupować Cristiano Ronaldo i kropka. A tym bardziej nie zamierza wchodzić w jakiekolwiek negocjacje z Realem Madryt, aby wymienić go na swoją największą gwiazdę, Neymara. W ostatnich dniach mogliśmy przeczytać, że Nasser Al-Khelaïfi udał się do Soczi, by obejrzeć mecz Hiszpanów z Portugalczykami i przy okazji spróbować namówić do przenosin CR7. W rzeczywistości prezes Paris Saint-Germain wcale nie pojawił się w Rosji, a w trakcie spotkania przebywał w stolicy Kataru. Inną prawdą jest też to, że Cristiano wcale nie jest tak blisko odejścia z Madrytu, jak jeszcze niedawno mogło się niektórym wydawać.

Na Parc des Princes wszyscy liczą na Neymara. UEFA nie ukarała paryskiego klubu w związku z finansowym fair play, mimo że Francuzi wydali 400 milionów na Neya i Kyliana Mbappé, za którego przeleją pieniądze tego lata. W związku z tym ewentualne pozyskanie Cristiano byłoby już prawdziwym igraniem z ogniem. PSG musi uzyskać 40 milionów ze sprzedaży swoich piłkarzy. I musi zrobić to przed 30 czerwca. Kupno Ronaldo sprawiłoby, że uzyskanie odpowiedniego bilansu byłoby już niemal niemożliwie, a UEFA na pewno nie spojrzałaby już na to tak przychylnym okiem.

W Paryżu nikt nie przewiduje też możliwości wymiany Neymara za Cristiano. Spotkanie między Brazylijczykiem a Thomasem Tuchelem przebiegło bardzo owocnie i nowy trener został zapewniony, że przynajmniej przez najbliższy sezon będzie mógł jeszcze liczyć na Neya. Królewscy nie zamierzają jednak rezygnować z prób pozyskania piłkarza PSG. Drzwi do Madrytu otwierają mu niemal wszyscy zawodnicy Realu, mimo że taki transfer wiązałby się z ogromnymi kosztami. Los Blancos wciąż mają do przeskoczenia bardzo wysoką ścianę, która wydaje się nie maleć z żadnym dniem.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!