REKLAMA
REKLAMA

Kostaryka przegrywa z Serbią

Niezły występ Keylora
REKLAMA
REKLAMA

Reprezentacja Kostaryki podchodziła do pierwszego meczu Mistrzostw Świata z nadziejami na powtórkę sprzed czterech lat. Wtedy potrafiła zaskoczyć faworyzowany Urugwaj, a ostatecznie wyszła z bardzo trudnej grupy i awansowała do ćwierćfinału. Dziś zagrała jednak kiepsko. W pierwszej połowie była skuteczna w obronie, ale kiedy trzeba było gonić wynik, zupełnie brakowało pomysłu na zdobycie choćby jednej bramki. Serbia wygrała minimalnie, ale zasłużenie.

W pierwszej połowie Serbowie próbowali atakować, ale złożona z pięciu nominalnych obrońców defensywa Kostaryki nie popełniała zbyt wielu błędów. Drużynie Óscara Ramíreza brakowało jednak polotu z przodu, choc i tak to ona oddała więcej celnych strzałów. Trudno było jednak mówić o kontroli, wiele razy zdecydowanie zbyt łatwo oddawali piłkę rywalom. Błyszczeć próbował Milinković-Savić, który – owszem – potwierdził, że jest bardzo groźny, ale nie wszystkie jego decyzje były optymalne.

Wreszcie w drugiej części meczu Serbowie wreszcie stworzyli groźną okazję. W 50. minucie Aleksandar Mitrović znalazł się w sytuacji sam na sam z Keylorem Navasem, ale bramkarz Realu Madryt znakomicie poradził sobie z jego uderzeniem i wygrał pojedynek. Sześć minut później był jednak bezradny. Znakomicie z rzutu wolnego uderzał Aleksandar Kolarov, a golkiper był bez szans. Nie najlepiej zachowali się gracze w murze, ale i tak Serbowi trudno odbierać zasługi. Jego uderzenie było niemal niemożliwe do obrony.

Keylor Navas rozegrał pełny mecz i nie można mieć do niego pretensji o straconą bramkę. Nieźle spisywał się na przedpolu, wybronił też sytuację sam na sam. Zrobił więcej, niż musiał. Jego reprezentacja zaczyna mundial od porażki i wyjście z grupy bardzo mocno się komplikuje, zwłaszcza że w kolejnym meczu zmierzy się z Brazylią.

Kostaryka – Serbia 0:1 (0:0)
0:1 Kolarov 56'

Kostaryka: Keylor Navas; Gamboa, Acosta, González, Duarte, Calvo; Venegas (60' Bolańos), Guzmán (73' Colindres), Borges, Bryan Ruiz; Ureńa (66' Campbell).
Serbia: Stojković; Ivanović, Tošić, Milenković, Kolarov; Milinković-Savić, Milivojević, Matić; Ljajić (70' Kostić), Tadić (83' Rukavina), Mitrović (89' Prijović).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (60)

REKLAMA