Marcos Llorente to jeden z najbardziej pożądanych zawodników wśród działaczy Sevilli, szczególnie w obliczu bardzo możliwego odejścia Stevena Nzonziego. 23-latek w minionym sezonie nie dostawał w Realu wielu minut po powrocie z wypożyczenia w Alavés. Jego cena oscylowałaby w granicach 12-15 milionów euro, co nie stanowiłoby większego problemu dla ekipy z południa Hiszpanii. Trudnością mógłby jednak być wynagrodzenie. Llorente nie zarabia najmniej, a jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez trzy lata.
Inwestycja w Marcosa byłaby wkładem zarówno w teraźniejszość, jak i przyszłość. Sam zawodnik zdaje sobie sprawę z braku zaufania na Bernabéu. W sezonie 2017/18 na murawie spędził zaledwie 1063 minut we wszystkich rozgrywkach. W pierwszym składzie wystąpił 10 razy, z czego sześciokrotnie w Pucharze Króla. Sevilla nie jest jednak jedynym klubem zainteresowanym Llorente. Widziałby go bowiem u siebie także odwieczny rywal drużyny z Sánchez Pizúan – Betis.
Sevilla mocno zainteresowana Llorente
Pomocnik przeniesie się do Andaluzji?
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.