Menu
El Jarek / dailymail.co.uk, theguardian.co.uk

Touré: Zidane jest większy od Guardioli

Pomocnik mocno zaatakował Hiszpana

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

France Football opublikowało w swoim dzisiejszym wydaniu wywiad z Yaya Touré o tytule „Chcę być tym, który rozbije mit Guardioli”. Iworyjczyk atakuje w nim mocno Hiszpana i porównuje go między innymi do Zinédine'a Zidane'a. Przedstawiamy odpowiednie fragmenty z wypowiedziami 35-letniego gracza.

– Jako dumna osoba Guardiola chce odnosić sukcesy ze swoimi graczami, których wybrał on, a nie ktoś inny. To ma być tylko jego projekt. Odrzuca resztę, która do niego nie należy. Tak naprawdę chcę być tym, który rozbije mit Guardioli. On nie wymyślił Barcelony. Był po prostu na tyle inteligentny, by dostosować to, co stworzył Cruyff. Później w Bayernie i City starał się odtworzyć te same schematy, ale ze swoimi wymaganiami: musiał pracować ze swoimi zawodnikami i z praktycznie nieograniczonymi środkami. To nie wypaliłoby w Crystal Palace czy Watfordzie. Dla mnie Zidane jest większy, bo ma mniej wymagań i okazuje wielki szacunek dla wszystkich swoich zawodników. Pep chce być uznawany za geniusza. On to uwielbia. Za tym wszystkim kryje się jednak wielka komedia, to tak naprawdę po trochu wszystkiego. On tworzy postać. Kiedy widzę go w środku meczu drapiącego się po głowie, by pokazać, że mocno nad czymś myśli, powoduje to u mnie śmiech. To komedia.

– Mam wrażenie, że Pep zrobił wszystko, by zniszczyć mój ostatni sezon w City. Był wobec mnie okrutny. Myślicie, że byłby taki dla Iniesty? Doszło do tego, że pytałem siebie czy chodzi o kolor skóry. Nie jestem pierwszy, inni gracze Barcelony też zadawali sobie to pytanie. Pewnie my, Afrykańczycy, nie jesteśmy zawsze traktowani równo przez pewnych ludzi. Gdy patrzysz na problemy, jakie on miał często z piłkarzami z Afryki, a było tak wszędzie, gdzie byłem ja, trzeba zadać sobie pytania. Pep uwielbia dominować i chce mieć podporządkowanych zawodników, którzy będą całować jego ręce. Ja nie lubię takich relacji. Szanuję trenera, ale nie w taki sposób. Ukradł mi pożegnanie z City, wielkim klubem z pięknymi fanami. Chciałbym mieć takie pożegnania jak Iniesta czy Buffon, ale Pep mi to zabrał.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!