Jak informuje MARCA, to Schalke objęło prowadzenie w wyścigu o podpis Omara Mascarella. Pomocnik znajduje się w zupełnie niepotrzebnym jego karierze zawieszeniu, ponieważ po dwóch bardzo udanych latach w Eintrachtcie Frankfurt wciąż nie wiadomo, czy Real Madryt zdecyduje się go wykupić i w jakim celu. Jego usługami jest zainteresowane kilka klubów Bundesligi, wśród których wymieniało się nawet Bayern Monachium, a także kilka z Hiszpanii – Sevilla czy Villarreal.
Raczej pewne jest, że nie zostanie on w swoim obecnym klubie, ponieważ został mu zaledwie rok kontraktu i chciałby rozpocząć nowy etap w swojej karierze. Ewentualny koszt takiej operacji może przekroczyć 10 milionów euro, a tu na scenę wkracza Real Madryt. Królewscy mają opcję odkupu Mascarella za zaledwie 4 miliony, więc jest dość prawdopodobne, że z niej skorzystają, by następnie sprzedać go z zyskiem, bardzo możliwe, że właśnie do Schalke.
Warto również zauważyć, że w stolicy Hiszpanii skauci wypowiadają się o pomocniku w samych superlatywach. Wskazują na fakt, że może się on jeszcze znacznie rozwinąć. Dlatego też wydaje się, że Real Madryt postarałby się i tym razem o nową klauzulę wykupu, jeśli ostatecznie Królewscy zdecydują się go sprzedać. Z kolei Bundesliga jest idealnym miejscem do rozwoju, a Mascarell już w ubiegłym sezonie udowodnił, że jest zawodnikiem, który potrafi błyszczeć.
Schalke chce także Mascarella
Coraz większe zainteresowanie pomocnikiem
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się