Raúl de Tomás ma za sobą bardzo dobry sezon w Segunda División w barwach Rayo Vallecano, z którym awansował do pierwszej klasy rozgrywkowej. Jego dyspozycja nie umknęła lepszym zespołom, które chętnie widziałyby 23-latka u siebie. Real Madryt chce, by napastnik pracował w trakcie pretemporady z Królewskimi, ale jego przyszłość jest w rękach trenera, który przejmie schedę po Zinédinie Zidanie.
Zainteresowanie De Tomásem przejawiają między innymi Sevilla i Getafe. Andaluzyjczycy zagrają w Lidze Europy, dlatego szukają wzmocnień, dzięki którym dysponowaliby szerszą kadrą. Drużynę objął Pablo Machín, który już myśli o kształcie swojego zespołu w przyszłym sezonie. Ekipa spod Madrytu zanotowała bardzo dobry rezultat w Primera División i zamierza utrzymać się w górnej części tabeli.
Latem do Realu Madryt znów trafi wielu wychowanków, którzy w poprzednim sezonie reprezentowali barwy innych klubów. Wśród nich jest właśnie 23-latek, który mógłby odgrywać podobną rolę do tej Álvaro Moraty, Mariano Díaza czy Borjy Mayorala. Przyszłość De Tomása jest w rękach trenera, ale wiele zależy od jego postawy podczas pretemporady. Ostateczna decyzja będzie należeć jednak do trenera.
Raúl był jednym z liderów Rayo. Rozegrał 32 spotkania, a na boiskach Segunda Divisións spędził ponad 2500 minut i zdobył 24 bramki i zanotował najlepszy sezon w karierze. Średnio strzelał gole co 105 minut, dzięki czemu stał się łakomym kąskiem dla drużyn o większych możliwościach sportowych i finansowych. Bez względu na chęci drużyny z Vallecas pewne jest, że Hiszpan nie wróci do ekipy Los Franjirrojos. Ma dużo ofert, które są lepsze pod każdym względem. Będzie mógł pokazać jeszcze więcej i potwierdzić swoje ambicje. Czas zrobić krok naprzód i przenieść się do zespołu, który będzie walczył o coś więcej niż utrzymanie.
Między Getafe, Sevillą a pozostaniem w Realu
Gdzie zagra Raúl de Tomás?
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się