Menu
Klatus / as.com

Zidane wróci w niedzielę na Bernabéu?

Legendy Realu zagrają z Arsenalem

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Jak każdego lata od 2010 roku, Santiago Bernabéu pożegna się z sezonem charytatywnym spotkaniem, w którym wystąpią legendy Realu Madryt i innego wielkiego europejskiego klubu. Tym razem rywalem Królewskich będzie Arsenal, a mecz odbędzie się w najbliższą niedzielę o godzinie 19:00.

Atmosfera takich potyczek zawsze jest bardzo świąteczna i stanowi idealną okazję, by młodzi madridistas poznali idoli własnych rodziców. Ceny biletów są bardzo niskie, bo wejściówki można nabyć za 5 euro, co pozwala wypełnić stadion niemal po brzegi. Tym razem spotkanie będzie wyjątkowe, a wszystko ze względu na Zinédine'a Zidane'a, który niespodziewanie ogłosił swoje odejście z klubu.

Francuz zawsze był stałym bywalcem Corazón Classic Match. Wystąpił w pierwszej edycji i w każdej kolejnej do 2015 roku. Pierwsze spotkanie przegapił dopiero w 2016 roku, gdy został już trenerem pierwszej drużyny. W połowie maja klub ogłosił wstępną listę byłych zawodników, którzy wystąpią w tegorocznej edycji, ale zabrakło na niej nazwiska Francuza. Niewykluczone jednak, że czwartkowa decyzja sprawi, iż Zizou ponownie założy na siebie białą koszulkę, ale nie zostało to jeszcze oficjalnie potwierdzone.

Na murawie zobaczymy za to na pewno takich piłkarzy jak Arbeloa, Baptista, Xabi Alonso, Ronaldo, Figo, Raúl, Butragueńo, Morientes, Solari, Seedorf, Roberto Carlos, Julio César, Fernando Sanz, Alfonso, Amavisca, Karembeu, Julio Llorente, Pavón i Alberto Rivera. Wszystkie zebrane pieniądze trafią na konta Fundacji Realu Madryt i Fundacji Arsenalu.

Bez względu na to, czy Zidane pojawi się ostatecznie na boisku, niedziela będzie pierwszym dniem dla fanów, by pokazać swoje reakcje na odejście trenera. To, co powinno być świętem po zdobyciu trzeciej Ligi Mistrzów z rzędu, staje się wielką niewiadomą. Kibice nie mogą mieć jednak pretensji ani do Zizou, ani do Florentino Péreza, który mógł jedynie podziękować Francuzowi i uszanować jego decyzję.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!